Kliknij tutaj --> 🌒 jak dać sąsiadowi popalić

palić impf. ( intransitive) to heat a dwelling by burning fuel. Zimą palę drewnem. ― In the winter I heat with wood. ( intransitive) to smoke (e.g. a cigarette) Palę od czasów liceum. ― I've smoked since high school. ( transitive) to sear, to burn, to cause a burning sensation. Słońce pustyni paliło nas niemiłosiernie. Hasło do krzyżówki „przenośnie: dać komuś popalić (szkołę lub do wiwatu)” w słowniku krzyżówkowym. W naszym leksykonie szaradzisty dla wyrażenia przenośnie: dać komuś popalić (szkołę lub do wiwatu) znajduje się tylko 1 odpowiedź do krzyżówki. Definicje te podzielone zostały na 1 grupę znaczeniową. Hasło krzyżówkowe „dawał popalić lokomotywie” w leksykonie szaradzisty. W naszym słowniku krzyżówkowym dla wyrażenia dawał popalić lokomotywie znajduje się tylko 1 odpowiedź do krzyżówek. Definicje te zostały podzielone na 1 grupę znaczeniową. Słowo dojechać posiada 333 synonimy w słowniku synonimów. Synonimy słowa dojechać: objechać, obsztorcować, zmyć komuś głowę, ofuknąć, zgromić, złajać Obywatele czują się usatysfakcjonowani, gdyż mają poczucie, że są buntownikami i dają władzy popalić, niemal ją obalają, lecz nie przewracają []. źródło: NKJP: Marek Bieńczyk: Przezroczystość, 2007. Kutz pisze także o własnej rodzinie i znajomych spoza środowiska filmowego. Site De Rencontre Gratuit 62 Sans Inscription. Gdy zaczniemy urządzać teren wokół nowego domu, weźmy pod uwagę, co może przeszkadzać sąsiadom i czego sami sobie nie życzymy z ich strony Nie wszystko, co robimy w granicach własnej posesji, jest dozwolone. Sprawdź, co radzi prawnik, jeśli masz kłopot z uciążliwym sąsiadem. Na czym polegają immisje bezpośrednie i pośrednie. Jakie działania w stosunkach sąsiedzkich są zakazane? Co do zasady: możemy korzystać z własnej nieruchomości w taki sposób, żeby nie zakłócać korzystania z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia obu nieruchomości (czyli naszej i sąsiada) oraz stosunków miejscowych. Zawsze zakazane są immisje bezpośrednie, czyli nie można wrzucać czegoś na sąsiednią działkę, przechodzić na nią, kopać pod nią. Różnie bywa z immisjami pośrednimi, czyli takimi oddziaływaniami, które ujawniają się na nieruchomości wyjściowej, a następnie przenikają na obszar nieruchomości sąsiednich. Może to być przenikanie wody, dymu, hałasu, wibracji, a nawet nadmiernego oświetlenia, albo przeciwnie - pozbawienie światła dziennego. Mogą też wystąpić immisje niematerialne wywołujące poczucie dyskomfortu psychicznego, oddziałujące negatywnie na psychikę właściciela nieruchomości sąsiedniej, poczucie jego bezpieczeństwa czy estetyki (np. składowanie śmieci czy hodowanie zwierząt). Immisje pośrednie są dozwolone, jeśli tylko nie przekraczają przeciętnej miary. Jaka jest w takich sytuacji rola straży miejskiej i policji? Są to służby zobowiązane do egzekwowania prawa, ale tylko wtedy, gdy stan faktyczny jest oczywisty, nie budzący wątpliwości. Jeśli przykładowo wezwany funkcjonariusz straży gminnej zobaczy, że z nieruchomości sąsiada przelewa się gnojówka lub woda, może interweniować i udzielić sąsiadowi pouczenia bądź wypisać mandat. Będzie to jednak interwencja w ramach przepisów porządkowych, a nie mająca na celu likwidację immisji. W sprawach dyskusyjnych funkcjonariusz zawsze powie: „Przepraszam, nie jestem w stanie zainterweniować, proszę iść w tej sprawie do sądu, który oceni szkodliwość immisji, mając na względzie wszystkie okoliczności". Czy można żądać usunięcia składowiska rupieci, które sąsiad od lat gromadzi przy płocie? Jeśli to przekracza przeciętną miarę – jak najbardziej. Czytajmy przepis wprost: ten, kto wykonuje prawo własności, czyli w tym przypadku właściciel ogrodowej rupieciarni, musi powstrzymać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. Co oznacza „przeciętna miara”? Jeśli mieszkamy na osiedlu domów jednorodzinnych, gdzie odpady są regularnie odbierane, to takie składowisko w ogrodzie nie jest niczym normalnym. Stosunki miejscowe zostają zatem zaburzone. Sąsiad byłby usprawiedliwiony tylko wtedy, gdyby okazało się, że przechowuje je w ten sposób czasowo, oczekując na odbiór odpadów wielkogabarytowych, który ma miejsce raz w miesiącu. Gdyby to samo zdarzenie miałoby miejsce na terenie przemysłowym – mielibyśmy inną miarę. Ale skupiamy się na terenach mieszkaniowych, gdzie mój widok, moje prawo do tego, bym w granicach wzroku miał nie śmietnisko, a jakiś zielony i architektoniczny ład – zostaje naruszone bezprawnym zaniechaniem sąsiada. Czy można domagać się od sąsiada skoszenia trawy i uporządkowania zieleni? Przepisu zmuszającego do koszenia trawy nie ma. Skoszenie jej przynajmniej dwa razy w roku pozostaje kwestią dobrej praktyki, wynikającej ze zdrowego rozsądku. Jeżeli jednak ktoś na swojej posesji doprowadza do powstania chwastowiska, które "infekuje" wypielęgnowane okoliczne ogródki przydomowe, to swoim niedbalstwem zakłóca korzystanie z nieruchomości sąsiednich. Jako jego sąsiedzi mamy pełne prawo żądać, a następnie wymusić na drodze sądowej skoszenie zachwaszczonego, zarośniętego ogródka. Co z paleniem ognisk, wędzeniem mięsa itp.? Smród to także immisja… Sugerowałbym zerknąć do przepisów lokalnych. Na terenie gminy, w której ja mieszkam, spalanie gałęzi, traw i liści jest całkowicie zabronione. Ale nawet tam, gdzie wolno je palić, trzeba unikać kierowania dymu na nieruchomość sąsiednią. Przeczytaj też: Palenie liści na działce: czy można palić ognisko >>> Co zrobić kiedy sąsiad pali śmieci >>> Działka budowlana. Co sprawdzic przed jej zakupem. Co można zrobić, gdy rośliny sąsiada przerastają na naszą stronę? Tutaj akurat sprawa jest oczywista, bo uregulowana wprost w art. 150 Kodeksu cywilnego: „Właściciel gruntu może obciąć i zachować dla siebie korzenie przechodzące z sąsiedniego gruntu. To samo dotyczy gałęzi i owoców zwieszających się z sąsiedniego gruntu; jednakże w wypadku takim właściciel powinien uprzednio wyznaczyć sąsiadowi odpowiedni termin do ich usunięcia”. To dość ciekawy przepis i w świecie prawniczym dyskutuje się, dlaczego obcięcie korzeni jest możliwe natychmiast, mimo że takie działanie może mieć większy wpływ na życie drzewa. W wypadku przerastających gałęzi trzeba wezwać właściciela drzewa i wyznaczyć mu termin ich usunięcia. Dopiero, gdy nie zrobi tego w wyznaczonym terminie, można obciąć samemu, ale nie dalej niż w linii rozdzielającej działki. Przykład takiej sprawy: sąsiad bez pytania obciął przechodzące na jego stronę gałęzie drzewa, tuż przed owocowaniem. Drzewo uschło, co wywołało konflikt. Bo sąsiad, właściciel drzewa, któremu nie został wyznaczony odpowiedni termin, ma teraz roszczenie odszkodowawcze przeciwko sąsiadowi, który obciął. I musimy tak co roku przycinać gałęzie, bo ludzie sadzą tuje bardzo blisko płotu? Nie trzeba tego robić osobiście. Jeśli sąsiad nie pielęgnuje swoich drzew i krzewów przerastających na moją stronę, możemy wezwać go do wykonania tych zabiegów w wyznaczonym terminie. Jeżeli to zignoruje, to - po przeprowadzeniu krótkiego postępowania sądowego - możemy wynająć firmę, która dokona zabiegu pielęgnacyjnego, a kosztami obciążyć właściciela krzewów. Prace ogrodnicze są dość drogie, więc po pierwszym razie sąsiad raczej będzie odpowiednio wcześnie dbał o swoją zieleń. Jak „wezwać" sąsiada? Czy to konieczne? W ramach ewentualnego postępowania sądowego musi być wykazane, że strony się komunikowały i że doszło do przekazania żądania jednej strony na rzecz drugiej. Jeśli więc mam kogoś wezwać, to powinienem wysłać list, e-mail lub przekazać żądania w obecności świadka. Dla celów dowodowych zawsze najlepszą formą jest wysłanie pisma (listem poleconym za potwierdzeniem odbioru). Przeczytaj też: Czym jest mir domowy? Kto może wejść bez pozwolenia do naszego domu, a komu możemy tego zabronić? Czy można skierować kamerę na teren sąsiada, żeby mieć dowód na immisje? Jeśli podejrzewamy, że takie działania mają miejsce na działce sąsiedniej, to obserwując ją i nagrywając obraz, działamy w stanie wyższej konieczności. A to wyłącza stosowanie innych przepisów sankcyjnych. Naruszamy prawo, ale w imię stanu wyższej konieczności, a nie własnego widzimisię. A jeśli sąsiad nie słucha nawet sądu? Jak są egzekwowane orzeczenia dotyczące immisji? Sposób egzekucji niewykonanego orzeczenia sądowego zależy od tego, czy dotyczy ono czynności zastępowalnych czy niezastępowalnych (czy mogą być wykonane przez osobę trzecią na koszt dłużnika): w pierwszej sytuacji sąd - na żądanie wierzyciela - może mu przyznać sumę potrzebną do wykonania czynności (art. 1049 kodeksu postępowania cywilnego); w drugiej, po bezskutecznym upływie terminu wyznaczonego dłużnikowi do wykonania czynności, sąd na wniosek wierzyciela nałoży na dłużnika grzywnę i jednocześnie wyznaczy nowy termin z zagrożeniem surowszą grzywną (art. 1050). Zamiast grzywną sąd może też zagrozić dłużnikowi zapłatą na rzecz wierzyciela określonej sumy pieniężnej za każdy dzień zwłoki w wykonaniu czynności, niezależnie od roszczeń przysługujących wierzycielowi na zasadach ogólnych (art. 10501). Jeśli zatem sąsiad powie: „I co mi zrobicie?”, sąd może ustalić zapłatę 100, 200 lub 500 zł dla wierzyciela za każdy dzień zwłoki. Wywiad przeprowadził Piotr Baran Michał Zientek z kancelarii adwokackiej SZMZ Sąsiad palący na balkonie to nie lada problem dla wielu lokatorów. Chodzi nie tylko o przykry zapach i podtruwanie wszystkich wokół, ale też i o liczne pety, które często są wyrzucane przez balkon i okno. Jak sobie z tym poradzić? Czy istnieją przepisy zabraniające palenia na balkonie?Czy palenie na balkonie to rzeczywiście problem?Jak wyglądają przepisy o zakazie palenia w Polsce?Palacze a spółdzielnie i wspólnoty mieszkanioweCo grozi palaczowi za złamanie zakazu plenia na balkonie?Co robić, jeżeli sąsiad notorycznie pali na balkonie?Jak zmusić sąsiada do niepalenia na balkonie?Czy palenie na balkonie to rzeczywiście problem?Niestety, ale jest to spory problem i pewnie przyzna to każdy, kto mieszka w bloku i ma sąsiada palacza, który notorycznie pali na balkonie. Niestety zapach dymu papierosowego roznosi się dosyć szeroko i choć palacze często wychodzą na balkon właśnie po to, by nie smrodzić w mieszkaniu, smród ten dostaje się do wnętrza, nie tylko jego mieszkania, ale i każdego innego znajdującego się w najbliższym jeżeli taka osoba ma jeszcze tendencje do wyrzucania niedopałków przez balkon czy okno pojawia się kolejny problem. Po pierwsze jest to śmiecenie – pety pojawiają się na chodnikach, trawniku, a także na balkonach i parapetach oraz rozwieszonym praniu sąsiadów z niższych pięter. Po drugie, stwarza to zagrożenie – od niedopałka może zająć się ogniem trawa czy rozwieszone pranie i nieszczęście wyglądają przepisy o zakazie palenia w Polsce?Jeżeli chodzi o zakaz palenia, to w Polsce przepisy te są dosyć szeroko rozpisane, co zresztą wywoływało oburzenie wśród wielu palaczy. Niestety jednak, żaden z tych przepisów nie dotyczy sytuacji palenia na balkonie, które notabene jest miejscem prywatnym. Z kolei przepisy jasno określają, że palenie wyrobów tytoniowych zabronione jest między innymi na terenie zakładów zdrowotnych, przystankach, uczelniach, obiektach kulturowych czy lokalach gastronomicznych, czyli miejscach publicznych. Ustawy tego niestety nie regulują – czy oznacza to, że nic się nie da z tym zrobić? Nie do końca!Palacze a spółdzielnie i wspólnoty mieszkanioweSkoro przepisy nie są w stanie pomóc, a balkonowi palacze wydają się nie do ruszenia patrząc na literę prawa, postanowiono wziąć się za nich z innej strony. Mieszkając w bloku, podlega się pod konkretną spółdzielnie czy też wspólnotę mieszkaniową, a ta ma prawo do ustalenia przepisów i regulaminów obowiązujących wszystkich lokatorów. Jeżeli więc rada wspólnoty na wewnętrznym zebraniu uchwali zakaz palenia na balkonach, wówczas przepis ten jest obowiązujący i dotyczy każdego mieszkańca danego bloku czy osiedla. Oczywiście, ma to związek z ustawą antynikotynową i punktem mówiącym o „innych pomieszczeniach dostępnych do użytku publicznego”. Wprawdzie palacze mogą się burzyć i twierdzić, że balkon jest częścią mieszkania, jednak niewiele to da. Ta drobna luka w prawie działa na korzyść innych grozi palaczowi za złamanie zakazu plenia na balkonie?Nawet jeżeli nasza wspólnota wprowadziła zakaz palenia na balkonie, pojawia się inny problem. Jak egzekwować prawo? Jak wymierzać kary? Niestety jest to bardzo trudne i w praktyce może okazać się wręcz niemożliwe. Regulamin wspólnoty ma charakter porządku domowego i jest wprowadzony uchwałą, co za tym idzie, nie ma statusu prawa powszechnie obowiązującego, a tym samym nie podlega przymusowej egzekucji. Próby ukarania także mogą okazać się nieskuteczne, palacz może kary nie przyjąć, a walka z uciążliwym lokatorem być nie warta robić, jeżeli sąsiad notorycznie pali na balkonie?Upomnienia czy nakładanie kar może niewiele dać. Także groźba wykluczenia ze wspólnoty nie pomoże, bo nie każdy musi być jej członkiem. Policja ani straż miejska też nic nie poradzą, ponieważ palenie na balkonie nie jest żadnym wykroczeniem z punktu widzenia prawa. Chyba, że taki sąsiad oprócz palenia ma na koncie również inne wybryki: zakłócanie porządku i ciszy nocnej czy zgorszenie w miejscu publicznym. Zawsze też można po prostu porozmawiać z takim sąsiadem, zanim jeszcze pójdzie się z nim na ścieżkę wojenną. Zebranie większej ilości lokatorów i pokazanie, że jest to większy problem, może, choć nie musi przynieść pożądany efekt. Niestety trzeba się też liczyć z tym, że żadna z możliwości nie pomoże i siłą rzeczy wszelkie próby egzekwowania uchwały i zakazów wspólnotowych nic nie zmusić sąsiada do niepalenia na balkonie?Istnieje jeszcze jedna opcja prawna, zawarta w kodeksie prawa cywilnego. Chodzi o zapis z art. 144 kc: „właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych”. Z tym można udać się do sądu, przy okazji załączają także dowody w postaci zdjęć czy filmów, a także powołując się na świadków. W ten sposób można prawnie zmusić sąsiada do do zaprzestania palenia, jest to już jednak opcja ostateczna i nie dla każdego warta swojej ceny. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2017-01-17 21:15:36 demilia Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-17 Posty: 8 Temat: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Mam 22 lata, jestem w 3-letnim związku (bez zaręczyn). Mój chłopak kilka razy nadszarpnął moje zaufanie, jednak zawsze się z tego wykręcił, a ja dawałam mu szanse, bo zależało mi na naszej znajomości. Raz przegiął ostro, bo przyłapałam go na wymienianiu romantycznej poezji z nieznajomą. Porozmawiałam z nim wtedy szczerze, ale wydawał się nie być przejęty tym co zrobił. Postawiłam mu wtedy ultimatum, obiecał że to był tylko jeden raz i więcej tego nie zrobi. Zaufałam ponownie. Niestety teraz wyszło na jaw, że robi to cały czas. Nie jestem w stanie zaufać mu ponownie. Czuję się oszukana i zdradzona. W dodatku on zachowuje się jakby nie miał nic na z nim zerwać, ale nie klasycznie. Naprawdę chcę dać mu popalić za to co mi zrobił i za to, że przez tyle lat czuł się całkowicie bezkarny. Nie chcę po prostu powiedzieć mu że to koniec. Chcę, żeby weszło mu to w pięty. Żeby zrozumiał, że robi źle. Nie łudzę się, że się zmieni, ale niech przynajmniej przejrzy na oczy. Wiele razem przeszliśmy, nasze rodziny się uwielbiają, więc jest mi szkoda tak po prostu to kończyć. Nie oceniajcie mnie źle, ale chcę żeby cierpiał tak samo jak cierpię macie jakieś pomysły jak można się na nim zemścić? Dobitnie, ale z klasą. 2 Odpowiedź przez Wielokropek 2017-01-17 21:31:39 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,013 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) demilia napisał/a:Mam 22 lata, jestem w 3-letnim związku (bez zaręczyn). Mój chłopak kilka razy nadszarpnął moje zaufanie, jednak zawsze się z tego wykręcił, a ja dawałam mu szanse, bo zależało mi na naszej znajomości. Raz przegiął ostro, bo przyłapałam go na wymienianiu romantycznej poezji z nieznajomą. Porozmawiałam z nim wtedy szczerze, ale wydawał się nie być przejęty tym co zrobił. Postawiłam mu wtedy ultimatum, obiecał że to był tylko jeden raz i więcej tego nie zrobi. Zaufałam ponownie. Niestety teraz wyszło na jaw, że robi to cały czas. Nie jestem w stanie zaufać mu ponownie. Czuję się oszukana i zdradzona. W dodatku on zachowuje się jakby nie miał nic na z nim zerwać, ale nie klasycznie. Naprawdę chcę dać mu popalić za to co mi zrobił i za to, że przez tyle lat czuł się całkowicie bezkarny. Nie chcę po prostu powiedzieć mu że to koniec. Chcę, żeby weszło mu to w pięty. Żeby zrozumiał, że robi źle. Nie łudzę się, że się zmieni, ale niech przynajmniej przejrzy na oczy. Wiele razem przeszliśmy, nasze rodziny się uwielbiają, więc jest mi szkoda tak po prostu to kończyć. Nie oceniajcie mnie źle, ale chcę żeby cierpiał tak samo jak cierpię macie jakieś pomysły jak można się na nim zemścić? Dobitnie, ale z z klasą? To oksymoron. Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 3 Odpowiedź przez demilia 2017-01-17 21:35:22 Ostatnio edytowany przez demilia (2017-01-17 21:35:54) demilia Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-17 Posty: 8 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Wielokropek napisał/a:Zemsta z klasą? To z klasą. Nie chodzi mi o zemstę jak spalenie jego domu czy nasłanie kogoś żeby go pobić. Nie tędy droga. Chodzi mi o zemstę psychologiczną. Taką, którą zapamięta na długo. 4 Odpowiedź przez PolnyMotylek 2017-01-17 21:35:39 PolnyMotylek Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-23 Posty: 442 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)Największą klasę pokażesz, jak zrobisz to obojętnie, bez słowa i bez awantur. Spokojnie się pożegnasz, spakujesz jego rzeczy i mu oddasz. Nie będziesz odpisywać i odbierać telefonu. Usmiechniesz się i będziesz mu życzyć powodzenia. To jest klasa. 5 Odpowiedź przez demilia 2017-01-17 21:36:34 demilia Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-17 Posty: 8 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) PolnyMotylek napisał/a:Największą klasę pokażesz, jak zrobisz to obojętnie, bez słowa i bez awantur. Spokojnie się pożegnasz, spakujesz jego rzeczy i mu oddasz. Nie będziesz odpisywać i odbierać telefonu. Usmiechniesz się i będziesz mu życzyć powodzenia. To jest w tym, że mieszkamy osobno. Nie mam pola do popisu żeby spakować jego rzeczy. 6 Odpowiedź przez demilia 2017-01-17 21:38:06 Ostatnio edytowany przez demilia (2017-01-17 21:39:47) demilia Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-17 Posty: 8 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)Najbardziej mi zależy na tym, żeby do niego dotarło, że cała ta sytuacja jest chora, a on na zbyt wiele sobie pozwalał. Chcę, żeby zobaczył jak to jest być zranionym. Mam wielką ochotę powiedzieć mu że wiem o wszystkim przy świadkach, np. przy jego rodzicach, z którymi mieszka, a którzy nie mają o niczym pojęcia. Myślą że ich syn jest przykładnym facetem w związku, tak jak oni. 7 Odpowiedź przez PolnyMotylek 2017-01-17 21:42:50 PolnyMotylek Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-23 Posty: 442 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)Daj sobie spokój z zemstą, odpłacaniem i kombinowaniem. Tak działają tylko gówniary, mądre kobiety z klasą, czekają aż karma wszystko załatwi. Pisząc o rzeczach miałam na myśli, to co masz od niego. 8 Odpowiedź przez Wielokropek 2017-01-17 21:43:12 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,013 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) demilia napisał/a:(...) Mam wielką ochotę powiedzieć mu że wiem o wszystkim przy świadkach, np. przy jego rodzicach, z którymi mieszka, a którzy nie mają o niczym pojęcia. (...)Wówczas naprawdę pokażesz klasę. Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 9 Odpowiedź przez demilia 2017-01-17 21:47:10 demilia Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-17 Posty: 8 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Wielokropek napisał/a:Wówczas naprawdę pokażesz miała satysfakcję z tego, że wiele straci w ich oczach. Bo naprawdę wiele się przez niego wycierpiałam i nikt o tym nie wie. Więc czas żeby się dowiedzieli. 10 Odpowiedź przez Wielokropek 2017-01-17 21:54:51 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,013 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) (...) Wiele razem przeszliśmy, nasze rodziny się uwielbiają, więc jest mi szkoda tak po prostu to kończyć. (...)vs(...) Będę miała satysfakcję z tego, że wiele straci w ich oczach. Bo naprawdę wiele się przez niego wycierpiałam i nikt o tym nie wie. Więc czas żeby się twierdzenie jest zrobisz to, co planujesz, czyli wciągniesz w wasze sprawy wasze rodziny (tak, tak, Twoją też), to n a p r a w d ę będziesz mogła spokojnie spojrzeć w lustro? Jeśli tak, to adekwatnym jest przysłowie Wart Pac pałaca, a pałac Paca..Nic tu po mnie. Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 11 Odpowiedź przez PolnyMotylek 2017-01-17 21:55:29 PolnyMotylek Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-23 Posty: 442 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)Bez sensu. 12 Odpowiedź przez demilia 2017-01-17 21:58:46 Ostatnio edytowany przez demilia (2017-01-17 22:02:40) demilia Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-17 Posty: 8 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Wielokropek napisał/a:(...) Wiele razem przeszliśmy, nasze rodziny się uwielbiają, więc jest mi szkoda tak po prostu to kończyć. (...)vs(...) Będę miała satysfakcję z tego, że wiele straci w ich oczach. Bo naprawdę wiele się przez niego wycierpiałam i nikt o tym nie wie. Więc czas żeby się twierdzenie jest zrobisz to, co planujesz, czyli wciągniesz w wasze sprawy wasze rodziny (tak, tak, Twoją też), to n a p r a w d ę będziesz mogła spokojnie spojrzeć w lustro? Jeśli tak, to adekwatnym jest przysłowie Wart Pac pałaca, a pałac Paca..Nic tu po się zgadza. Rodzice go bardzo rozpieścili w życiu, zawsze dostawał to czego chciał. Nie rozumiem czemu dla Ciebie nie jest możliwe to, że nasze rodziny żyją ze sobą w przyjaźni, i właśnie dlatego powinni wiedzieć jaki ON jest naprawdę. Bo on przed rodzicami gra kochanego synka. Sam nie powie prawdy rodzicom bo to tchórz. Prędzej zrzuci winę na mnie, że ja zerwałam bo jestem "ta zła", a on wielce pokrzywdzony. A własnie myślę, że powinni wiedzieć o tym, że ich kochany synek to zwykły kłamca i oszust. 13 Odpowiedź przez thomas86 2017-01-17 22:15:47 thomas86 Niewinne początki Nieaktywny Zawód: workmen:) Zarejestrowany: 2009-08-24 Posty: 6 Wiek: $data-1986 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Chcesz się rozstać, to się rozstań. Jak który/aś z userów powiedział/a że dasz mu satysfakcję gdy będziesz odwalać szopki.. Pamiętaj że rozstania to bolesne doznania, więc nie przejdzie obojętnie wobec tego. Jeśli chodzi o to że masz się tłumaczyć pamiętaj że winni się tłumaczą. wszystkie pytania ucinaj odsyłając do winowajcy, wówczas to on zostanie postawiony pod ścianą. Będąc fair - będziesz miała spokojne sumienie oraz nikt Ci nie zarzuci że jesteś złą zołzą 14 Odpowiedź przez stokrotka88 2017-01-17 22:33:40 stokrotka88 Zbanowane multikonto Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-25 Posty: 166 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)Nic mu nie mów. Przestań się całkiem odzywać i reagować bez tłumaczeń. Jak tak sobie z Tobą pogrywal to nie zasługuje na tlumaczenia, niech sam "wpadnie na to" dlaczego. A milczenie najbardziej boli. 15 Odpowiedź przez demilia 2017-01-17 22:43:36 Ostatnio edytowany przez demilia (2017-01-17 22:44:54) demilia Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-17 Posty: 8 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) stokrotka88 napisał/a:Nic mu nie mów. Przestań się całkiem odzywać i reagować bez tłumaczeń. Jak tak sobie z Tobą pogrywal to nie zasługuje na tlumaczenia, niech sam "wpadnie na to" dlaczego. A milczenie najbardziej że on nie wpadnie o co chodzi. Sprawdziłam go nagle - ni z gruszki ni z pietruszki, a niestety wiem, że robi takie świństwo od dawna (niestety wiem dopiero teraz). On nie ma pojęcia, że czytałam niektóre jego gorące wiadomości. To jest typowy facet - dopóki nie powie mu się prosto z mostu o co chodzi, nie będzie miał bladego pojęcia. A on bardzo lubi obracać sytuacje przeciwko drugiej osobie. Na bank stwierdzi, że z dnia na dzień bez powodu zaczęłam go olewać i się nie odzywać. Tak więc dopóki się mu nie wyperswaduje wszystkich złych czynów, to nie będzie wiedział. Tym bardziej, że dla niego pikantne wiadomości pisane "z nudów" są niczym złym. 16 Odpowiedź przez vero_nick26 2017-01-17 22:44:05 vero_nick26 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-23 Posty: 406 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) stokrotka88 napisał/a:A milczenie najbardziej to tak delikatnie mówiąc. Osobiście nie znam gorszej kary. 17 Odpowiedź przez 2017-01-17 23:26:02 Ostatnio edytowany przez (2017-01-17 23:28:16) Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zawód: własna dg Zarejestrowany: 2017-01-14 Posty: 40 Wiek: 26 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)Pomogę Ci koleżanko jak to wygląda z perspektywy typowego faceta, bo mam wrażenie, że niektórzy mózg mają w tyłku i tyczy się to obu płci ( bez obrazy dla Ciebie w tym momencie )Tak jak napisali poprzednicy i poprzedniczki - najlepszą formą zemsty będzie brak odzewu i choć to boli Ciebie, jego zaboli jeszcze bardziej. Zasada bowiem jest taka, że facet nie szanuje kobiety, przestaje ją zdobywać, jeśli twierdzi, że ma ją na skinienie palca. A zemsta w formie jaką z pewnością chciałabyś wykonać ( i zapewne każda , która przeżyła by to samo ), tylko utwierdziłaby go w przekonaniu, że postępuje dobrze i ma Cię w garści. Pewnie pomyśli ( przeproszę, trochę się pokłócimy ale koniec końców będziemy razem )Na Twoim miejscu porozmawiałbym z nim i nie odzywał sie przez pewien czas . Niech cierpi. Jak zrozumie - to + dla Ciebie. Jak nie zrozumie to również + dla Ciebie, bo pokaże jaki jest naprawdę. Pozdrawiam serdecznie 18 Odpowiedź przez tatiana2010 2017-01-18 14:44:59 tatiana2010 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 9 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)Hmmm. Generalnie nie udzielam siè tutaj, ale byłam kiedys w takiej sytuacji. 5 letni związek, facet z pozoru super a tak naprawde latał na lewo i prawo. Miałam serdecznie dosc i chciałam zakonczyc to tak, jak na to zasłużył. I zakonczylam wszystko MILCZENIEM. Tak, jak inni tutaj radzą. Po 5 latach po prostu z dnia na dzień przestalam się odzywać. Zero odp na smsy, nie odbierałam telefonow. A dzwonil i pisal jak szalony. Ja nic. Kamień w wode. Milczenie calkowite i zero wyjasnienia. NIC. Ubaw miałam setny, a faceta serdecznie dosyć i nie było mi przykro. Poczułam ulgę, że to zakonczyłam. To najlepszy sposób. Zapadnij się pod ziemię. Dodam, że eks wydzwanial jeszcze pol roku po tym. A ja nic. Powodzenia 19 Odpowiedź przez 2rank 2017-01-18 17:43:37 2rank Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-03-25 Posty: 54 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)Ale po co? Cos co dla Ciebie ma znaczenie dla niego nic moze nie znaczyc. Zemsta upokorzy tylko Ciebie. 20 Odpowiedź przez PolnyMotylek 2017-01-18 17:45:27 PolnyMotylek Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-23 Posty: 442 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)Młoda się uparła na zemstę, bo myśli ,że jej ulzy...jeszcze nie wie, że najlepszą zemstą jest obojętność i milczenie. Kobieta z klasą się nie mści. 21 Odpowiedź przez 2rank 2017-01-18 17:47:36 Ostatnio edytowany przez 2rank (2017-01-18 17:49:39) 2rank Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-03-25 Posty: 54 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) PolnyMotylek napisał/a:Daj sobie spokój z zemstą, odpłacaniem i kombinowaniem. Tak działają tylko gówniary, mądre kobiety z klasą, czekają aż karma wszystko załatwi. Pisząc o rzeczach miałam na myśli, to co masz od madre kobiety nie mysla magicznie... nie chodza do wrozek...Karma to pocieszyciel wyimaginowany zeby latwiej bylo zniesc bol. 22 Odpowiedź przez Jaguar 2017-01-18 18:47:07 Jaguar Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-07-07 Posty: 1,661 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Jak juz musisz....Dowiedz sie z kim on romansuje, dokladnie imie i nazwisko, przylap ich razem albo zrob screena z ekranu z wiadomosciami lub sms, wstaw ne jej tablice, ztaguj jego i napisz piekny czytelny post odnosnie panien ktore uwodza cudzych chlopakow i facetow ktorzy z braku laku wkladaja byle gdzie...Post zakoncz slowami ze miedzy toba a tym panem juz koniec bo zamienilas trabanta na ferrari po czym wstaw na koncowce slodkie selfie z najprzystojniejszym chlopakiem jakiego uda ci sie wykopac. Screeen schoty wiadomosci mozesz potem jego rodzicom pokazac...Nie pytaj mnie jak to wszystko masz zrobic. Jak ci zalezy to znajdziesz numer dwa...dowiedz sie z kim on cie zdradza, najlepiej obok imienia jej numer telefonu, zaloz jej profil na jakims portalu do randkowania i patrz co sie bedzie numer trzy...Przekonaj "ta trzecia" do wspolpracy z toba i razem obmyslcie cos zupelnie nie z tej ziemi. Np niech ona go w sobie rozkocha do nieprzytomnosci....Po czym przekonaj ja by go zostawila bo "wiesz no szkoda jej dla takiego szmaciarza..." i patrz jak mu wszystko opada...Podczas dzialan, nazwijmy to "wojennych" warto pamietac ze karma to jest jedna wielka zlosliwa sucz co to zawsze wraca....a ty wyjatkiem w zaden sposob nie jestes... 23 Odpowiedź przez authority 2017-01-19 01:36:58 authority Net-facet Nieaktywny Zawód: właściciel małej firmy Zarejestrowany: 2016-09-02 Posty: 1,517 Wiek: grubo po 30-stce Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Autorko posłuchaj jaguara jej pomysł powinien wypalić i w ten sposób dostanie to na co zasługuje "Księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań"Tadeusz Kościuszko"Religia jest dla ludzi bez rozumu"Józef Piłsudski 24 Odpowiedź przez demilia 2017-01-19 03:08:53 demilia Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-17 Posty: 8 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Na początku chciałam wszystkim podziękować za rady. Postanowiłam Was posłuchać i przeprowadzić sprawę w bardziej wyrafinowany sposób. Spotkałam się z nim pod pretekstem "Musimy szczerze porozmawiać". Rozpoczęłam od taktyki "sam zrzuć winę na siebie" i zaczęłam opowiadać bajeczkę o tym, że jest w moim życiu pewien chłopak, że znamy się od dawna, ale nigdy mu o nim nie wspominałam. Że mamy dobry kontakt, często piszemy, ale rozmowy dawno zeszły na tematy o seksie i nie przebieramy w słowach, bo lubimy o tym rozmawiać. Że traktuję to jako rozrywkę, ale lubię obecny stan rzeczy, że mam stabilny związek z jednym, a słowną rozrywkę z drugim. Łyknął wszystko jak młody pelikan. Niczego nieświadomy, zaczął najpierw mnie tłumaczyć (!!), że się pogubiłam, że może to przez wiek, a może nuda w związku. W miarę jak ujawniałam kolejne wątki mojej historyjki zaczął się wkurzać, aż w pewnym momencie kazał wybierać. Powiedział, że mam przestać pisać z tamtym kolesiem o seksie, tylko o normalnych rzeczach, inaczej koniec z nami. Wtedy postanowiłam odsłonić karty i powiedziałam, że chcę żeby zobaczył jak te rozmowy wyglądają. Wyciągnęłam jego wydrukowane rozmowy z zaznaczonymi najlepszymi fragmentami. Na początku - reakcja obronna. Wkurzył się że go szpiegowałam, zaczął wyzywać, jednocześnie tłumaczył że to są dziewczyny, które on zna od przedszkola. Ja pozostawałam nieugięta, miałam swoje argumenty, że raz dałam mu szansę, a on ją podeptał i złamał obietnicę, że więcej o takich tematach nie będzie rozmawiał. Że miał 5 lat na przedstawienie mi tych dziewczyn. W tym czasie było dużo ciosów z jego strony, ale nie złamałam się. Dopiero kiedy powiedziałam mu wprost, że bardziej od pisania boli mnie to, że on nie rozumie, że ja się czuję bardzo zraniona i że moje uczucia go nie obchodzą. Wtedy pękł, bo się poryczałam jak bóbr i zaczynał rozumieć. Potem chciał to naprawić. Wyszedł za mną, kiedy poderwałam się z miejsca. Chciał na siłę zawieźć do domu, kiedy powiedziałam że się przejdę. Chciał ocierać łzy, przytulać, aranżować spotkanie, ale nie ruszało mnie nic. Pozostałam niewzruszona. Na odchodne jak poprosił, żebym się odezwała, powiedziałam chłodno, że "może kiedyś".Na razie uznacie mnie za naiwną, ale ja wiem, że to tylko koleżanki, bo potwierdzili mi to nasi wspólni znajomi. Wiem, że bardzo mnie kocha i nigdy by mnie nie zdradził. Dałam mu jednak do zrozumienia, że rana, którą wykuł, nie zrośnie się tak szybko. Zniszczył całe zaufanie, które do niego miałam. Nie wiem, czy da radę je odbudować. Przez kilka dni będę milczeć. Zobaczę, jak będzie na to reagował. Decyzja będzie trudna. Muszę sobie wszystko przemyśleć. A Wy trzymajcie za mnie kciuki, żebym wytrzymała być tak oziębła 25 Odpowiedź przez IsaBella77 2017-01-19 10:34:55 IsaBella77 Blokada na życzenie Użytkownika Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 10,530 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Czyli tak naprawdę - nie chcesz z nim zrywać, ani mścić się na nim, tylko chcesz sobie kilka dni pomilczeć i pomanipulować nim ?? The past cannot be changed,forgotten, edited, or can only be accepted. 26 Odpowiedź przez Wielokropek 2017-01-19 10:48:28 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,013 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) demilia napisał/a:(...) przyłapałam go na wymienianiu romantycznej poezji z nieznajomą. (...)Chcę z nim zerwać (...)jak można się na nim zemścić? Dobitnie, ale z klasą. (...)ja wiem, że to tylko koleżanki, bo potwierdzili mi to nasi wspólni znajomi. Wiem, że bardzo mnie kocha i nigdy by mnie nie zdradził. Dałam mu jednak do zrozumienia, że rana, którą wykuł, nie zrośnie się tak szybko. Zniszczył całe zaufanie, które do niego miałam. Nie wiem, czy da radę je odbudować. Przez kilka dni będę milczeć. Zobaczę, jak będzie na to reagował. Decyzja będzie trudna. (...)Bez komentarza. Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 27 Odpowiedź przez Marajka 2017-01-19 11:22:22 Marajka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-06-22 Posty: 698 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) IsaBella77 napisał/a:Czyli tak naprawdę - nie chcesz z nim zrywać, ani mścić się na nim, tylko chcesz sobie kilka dni pomilczeć i pomanipulować nim ??Dokladnie tak! Chce kontrolowac i jest dziecko albo jak nie jestes trollem, to zabierz sie za to, zeby zaczac kiedy to Ty jestes odpowiedzialna za jego wychowanie i za to, co on ma myslec i czuc?Nie da sie zmienic innych i byloby to zreszta uzurpowaniem sobie nie nalezacych nam mozna siebie, a przez to i swoje pracowac nad soba. Jestes slaba i niedojrzala i probujesz poprzez manipulacje innych zdobyc choc troche kontroli nad swoim sa zachowania dzieci, ktore w domu musialy sie zawsze podporzadkowac, nie byly specjalnie wazne, nie byly specjalnie kochane, ot - byly bo byly, a ich rodzice sami nie wiedzieli, co to znaczy kochac, wiec im tego przekazac nie potrafili. Dzieci nabyly przez to poczucia bezsilnosci i brakuje im poczucia wlasnej to pozniej jako dorosli czesto wlasnie probami manipulacji, zeby nabrac choc troche waznosci dla innych, chocby poprzez to, ze inni jak juz ich nie kochaja, to niech choc pocierpia przez jeszcze bardzo mloda, wiec to nic zlego, wielu mlodych ludzi wchodzacych w dorosle zycie tak ma. Tak po prostu jest. Ale kiepsko bedzie, gdy nie zaczniesz tego zmieniac. Inaczej prorokuje Ci bardzo nieszczesliwe nad soba mozesz wiec od tego zaczac - przypatrzec sie, jakie masz uklady rodzinne, pewnie znajdziesz podobienstwa do swojej sytuacji z chlopakiem. A jak juz zauwazysz, co robisz i co kieruje Twoimi emocjami, to mozesz zaczac przejmowac odpowiedzialnosc za siebie i to byc wazna sama dla siebie, wtedy nie bedziesz potrzebowala egzekwowac tego od innych. 28 Odpowiedź przez Mamidełko 2017-01-19 13:53:45 Mamidełko Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-20 Posty: 531 Wiek: 30+ Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Nie jestem zwolenniczką zemst, ale ta Twoja byłaby całkiem fajna, gdyby nie to, że wcale zemstą nie jest, a jedynie wyrafinowaną manipulacją. Manipulacji z zasady nie akceptuję. No cóż szkoda, może za pół roku, rok, znowu zacznie bajerować dziewczyny i wtedy wpadniesz na kolejny niezły pomysł. "Selfishness is not living as one wishes to live, it is asking others to live as one wishes to live." Oscar Wilde 29 Odpowiedź przez Cyngli 2017-01-19 14:18:40 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Moim zdaniem się nie zemściłaś, tylko zrobiłaś z siebie idiotkę. Zestaw jeszcze nikomu w niczym nie pomogła, tak na marginesie. 30 Odpowiedź przez wrobelkarolina 2017-01-19 14:46:51 wrobelkarolina Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-04 Posty: 479 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Marajka napisał/a:IsaBella77 napisał/a:Czyli tak naprawdę - nie chcesz z nim zrywać, ani mścić się na nim, tylko chcesz sobie kilka dni pomilczeć i pomanipulować nim ??Dokladnie tak! Chce kontrolowac i jest dziecko albo jak nie jestes trollem, to zabierz sie za to, zeby zaczac kiedy to Ty jestes odpowiedzialna za jego wychowanie i za to, co on ma myslec i czuc?Nie da sie zmienic innych i byloby to zreszta uzurpowaniem sobie nie nalezacych nam mozna siebie, a przez to i swoje pracowac nad soba. Jestes slaba i niedojrzala i probujesz poprzez manipulacje innych zdobyc choc troche kontroli nad swoim sa zachowania dzieci, ktore w domu musialy sie zawsze podporzadkowac, nie byly specjalnie wazne, nie byly specjalnie kochane, ot - byly bo byly, a ich rodzice sami nie wiedzieli, co to znaczy kochac, wiec im tego przekazac nie potrafili. Dzieci nabyly przez to poczucia bezsilnosci i brakuje im poczucia wlasnej to pozniej jako dorosli czesto wlasnie probami manipulacji, zeby nabrac choc troche waznosci dla innych, chocby poprzez to, ze inni jak juz ich nie kochaja, to niech choc pocierpia przez jeszcze bardzo mloda, wiec to nic zlego, wielu mlodych ludzi wchodzacych w dorosle zycie tak ma. Tak po prostu jest. Ale kiepsko bedzie, gdy nie zaczniesz tego zmieniac. Inaczej prorokuje Ci bardzo nieszczesliwe nad soba mozesz wiec od tego zaczac - przypatrzec sie, jakie masz uklady rodzinne, pewnie znajdziesz podobienstwa do swojej sytuacji z chlopakiem. A jak juz zauwazysz, co robisz i co kieruje Twoimi emocjami, to mozesz zaczac przejmowac odpowiedzialnosc za siebie i to byc wazna sama dla siebie, wtedy nie bedziesz potrzebowala egzekwowac tego od Marajka - to akurat mnie sie przyda Zastanawiałam się co doprowadziło do tego ,że mój TOKSYK jest właśnie takim manipulatorem i Twoja wypowiedź właściwie jest opisem jego dzieciństwa. Nie to ,że zacznę się nad nim użalać ,ale w sumie to smutne 31 Odpowiedź przez Husky 2017-01-19 14:53:24 Ostatnio edytowany przez Husky (2017-01-19 14:54:02) Husky Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-07 Posty: 706 Wiek: 29 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Mamidełko napisał/a:Nie jestem zwolenniczką zemst, ale ta Twoja byłaby całkiem fajna, gdyby nie to, że wcale zemstą nie jest, a jedynie wyrafinowaną manipulacją. Manipulacji z zasady nie akceptuję. No cóż szkoda, może za pół roku, rok, znowu zacznie bajerować dziewczyny i wtedy wpadniesz na kolejny niezły uważam, że w idei zemsty jest coś ciekawego. Ile to dzieł kultury by nie powstało, gdyby nie zemsta Autentyczna potrzeba zemsty potrafi napędzać do rzeczy wręcz wartościowych. Tej mniej "konstruktywnej" wersji zemsty też bym broniła - jest to jakiś sposób poradzenia sobie z własnymi emocjami, często lepszy niż nawet wieloletnia terapia. Oczywiście są pewne granice, nie chodzi mi o uciekanie się do czynów potencjalnie karalnych:PZaś co do tego wątku... nie ma to z zemstą nic wspólnego i ze względu na niedojrzałość autorki, odradzałabym nie tylko próby takiej pseudo-zemsty, ale też samo wchodzenie w związki na obecny moment. 32 Odpowiedź przez wrobelkarolina 2017-01-19 17:21:21 wrobelkarolina Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-04 Posty: 479 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Przyznaję się bez bicia ,że zemściłam się na moim facecie za dowiedziałam się ,że sypia ze swoją byłą dziewczyną ,która nie ma o mnie pojęcia i myśli ,ze on ją tak testuje żeby do niej do niej i od słowa do słowa - okazało się ,że to naprawdę fajna kobieta i ona świata poza nim nie widzi i nie może nawet uwierzyć ,że ja naprawdę istnieję...On praktycznie u mnie mieszkał więc zaprosiłam ją do mnie -spotkałyśmy się gdy skończyłam pracę i razem weszłyśmy do domu. Zdradzacz kończył gotować obiad , ucieszył sie na mój widok ,a ja slodko powiedzialam -koleżanka przyjechała w odwiedziny....Jego mina -bezcenna . Dałam mu czas żeby pozbierał swoje rzeczy i opuścił mój dom ,a my dwie siedziałyśmy na kanapie i czekałyśmy aż tylko ,że niby było mu wstyd ,ale za jakiś czas napisał do mnie ,że przecież możemy spróbować znowu bo fajnie nam było razem (ręce mi opadły).Za to i ja i ta druga wybilyśmy go sobie z głowy więc w sumie opłacało się. 33 Odpowiedź przez _v_ 2017-01-19 17:49:06 _v_ Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-05 Posty: 6,036 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) wrobelkarolina napisał/a:Przyznaję się bez bicia ,że zemściłam się na moim facecie za dowiedziałam się ,że sypia ze swoją byłą dziewczyną ,która nie ma o mnie pojęcia i myśli ,ze on ją tak testuje żeby do niej do niej i od słowa do słowa - okazało się ,że to naprawdę fajna kobieta i ona świata poza nim nie widzi i nie może nawet uwierzyć ,że ja naprawdę istnieję...On praktycznie u mnie mieszkał więc zaprosiłam ją do mnie -spotkałyśmy się gdy skończyłam pracę i razem weszłyśmy do domu. Zdradzacz kończył gotować obiad , ucieszył sie na mój widok ,a ja slodko powiedzialam -koleżanka przyjechała w odwiedziny....Jego mina -bezcenna . Dałam mu czas żeby pozbierał swoje rzeczy i opuścił mój dom ,a my dwie siedziałyśmy na kanapie i czekałyśmy aż tylko ,że niby było mu wstyd ,ale za jakiś czas napisał do mnie ,że przecież możemy spróbować znowu bo fajnie nam było razem (ręce mi opadły).Za to i ja i ta druga wybilyśmy go sobie z głowy więc w sumie opłacało aczkolwiek nie nazwalabym tego zemsta a propos zemsty czytalam kiedys smieszna historie jak to dziewczyna zemscila sie na zdradzaczu. on wyjechal na kilka dni, ona w tym czasie sie wyprowadzila, a przed wyprowadzka polala wszystkie dywany i kanapy woda i posiala na nich rzeżuche wyobrazcie sobie co sie dzialo po kilku dniach jak chlopak wrócił aaaaaa, mieszkanie bylo wynajmowane 34 Odpowiedź przez wrobelkarolina 2017-01-19 20:50:40 wrobelkarolina Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-04 Posty: 479 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)Musiało być malowniczo A już z pewnością niebanalnie ! 35 Odpowiedź przez Miłycham 2017-01-20 00:14:39 Miłycham Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-05-22 Posty: 1,835 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)Dorośnij dziewczyno. 36 Odpowiedź przez cichyfacet 2017-01-20 00:28:28 cichyfacet Net-Facet Nieaktywny Zawód: Niedoszły psycholog Zarejestrowany: 2014-08-26 Posty: 769 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)Autorko,sama się w ten sposób tak naprawdę krzywdzisz. Chęć zemsty, czyli gniewi złość, to bardzo uzależniające uczucia. Kiedyś sobie zdasz sprawę z tego, że zrobiłaś głupotę. 37 Odpowiedź przez Marajka 2017-01-20 12:59:26 Marajka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-06-22 Posty: 698 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Wrobelkarolina, taka "zemsta" jak ta Twoja to dojrzala forma obchodzenia sie z sytuacja. Mnie bardzo sie to spodobalo. Nie brak w tym nawet poczucia humoru Gratuluje zdolnosci racjonalnego i trzezwego spojrzenia na sytuacje oraz panowania nad mialas zadnej projekcji na ta "druga", tylko jeszcze dalas jej mozliwosc wyjscia z tego, zanim Wasz wspolny facet narobil jeszcze wiecej wziecia odwetu sama w sobie jeszcze nie jest niczym pobudka tu jest chec postawienia komus granic i to jest potrzebny instynkt samozachowawczy oraz wlasny wklad dla osobniki musza miec postawione granice, zeby nie burzyc porzadku w strukturach spolecznych i nie szkodzic dalszym tego powodu istnieja przeciez tez i systemy prawne, nakladajace kary za niepozadane zachowania. Dopiero gdy chec zemsty wynika z wlasnych niedoborow, jak tu u autorki, ktore w ten sposob maja byc wypelnione i zlikwidowane, zaczyna to byc destruktywne - dla siebie samego i dla innych. 38 Odpowiedź przez zabpth 2017-01-20 22:19:43 zabpth Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-12-01 Posty: 1,091 Wiek: 14 lat Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) Pani AutorkaSprawa banalnie prosta, wystarczy że poczytasz forum i wpisy skrzywdzonych już sam fakt że to Ty go zostawisz to będzie kara. Z all inclusive to go zostawiasz po czym mamisz raz na jakiś czas i zlewasz, dajesz jakąś nadzieje i facetom robi kisiel z mózgu. Ale to jest dla nastolatków albo prawiczków. Opcja najbardziej krzywdząca dla niego :]Puszczasz się z innym i odchodzisz do innego, możesz mu rzucić na koniec że był słaby w wyrze. Na bank zapamięta. Później fejsy tweetery i inne ulotki na których jesteś z nowym gachem. Pomysłów jest mnóstwo. Nic faceta tak nie boli jak zdradzająca laska albo odejście do innego, a najlepiej wszystko chcesz go zmiękczyć jeszcze przed ostatecznym fatality, organizujesz normalny sex wieczorek, rozkręcasz gościa na maxa, i już kiedy ma wleźć na Ciebie, to mówisz że nie bo coś tam powiedział kiedyś albo leci klan, cokolwiek. Chodzi o to żeby mu przerwać kiedy będzie napalony. Ból jajec gwarantowany i tak parę razy i na koniec opcja numer dwa którą bardzo go nie nienawidzisz to możesz zorganizowany mu [wulgaryzm].Nie znam cenników z 2017 ale chyba łamanie nosa teraz to ok 60 dych. Zresztą zależy od regionu na wschodzie masaż sztachetą to za flaszkę można się również zarazić jakimś tryplem, gdzieś na jakiejś dysce na bank da się podłapać. Później sprzedajesz to jemu i heja nara. Będzie mieć pamiątkę przynajmniej na parę miechów, będzie go szczypać swędzieć piec i ciec i no o seksie na te parę miechów będzie musiał zapomnieć. Do wesela mu się zagoi, ale przynajmniej do wesela będzie pamiętać. To już sama możesz sprawdzić czym najlepiej go poraźić, później sprawdzisz gdzie najwięcej zachorowań i 39 Odpowiedź przez _v_ 2017-01-20 22:29:40 _v_ Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-05 Posty: 6,036 Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) zabpth napisał/a:Pani AutorkaSprawa banalnie prosta, wystarczy że poczytasz forum i wpisy skrzywdzonych już sam fakt że to Ty go zostawisz to będzie kara. Z all inclusive to go zostawiasz po czym mamisz raz na jakiś czas i zlewasz, dajesz jakąś nadzieje i facetom robi kisiel z mózgu. Ale to jest dla nastolatków albo prawiczków. Opcja najbardziej krzywdząca dla niego :]Puszczasz się z innym i odchodzisz do innego, możesz mu rzucić na koniec że był słaby w wyrze. Na bank zapamięta. Później fejsy tweetery i inne ulotki na których jesteś z nowym gachem. Pomysłów jest mnóstwo. Nic faceta tak nie boli jak zdradzająca laska albo odejście do innego, a najlepiej wszystko chcesz go zmiękczyć jeszcze przed ostatecznym fatality, organizujesz normalny sex wieczorek, rozkręcasz gościa na maxa, i już kiedy ma wleźć na Ciebie, to mówisz że nie bo coś tam powiedział kiedyś albo leci klan, cokolwiek. Chodzi o to żeby mu przerwać kiedy będzie napalony. Ból jajec gwarantowany i tak parę razy i na koniec opcja numer dwa którą bardzo go nie nienawidzisz to możesz zorganizowany mu [wulgaryzm].Nie znam cenników z 2017 ale chyba łamanie nosa teraz to ok 60 dych. Zresztą zależy od regionu na wschodzie masaż sztachetą to za flaszkę można się również zarazić jakimś tryplem, gdzieś na jakiejś dysce na bank da się podłapać. Później sprzedajesz to jemu i heja nara. Będzie mieć pamiątkę przynajmniej na parę miechów, będzie go szczypać swędzieć piec i ciec i no o seksie na te parę miechów będzie musiał zapomnieć. Do wesela mu się zagoi, ale przynajmniej do wesela będzie pamiętać. To już sama możesz sprawdzić czym najlepiej go poraźić, później sprawdzisz gdzie najwięcej zachorowań i jak zawsze w formie 40 Odpowiedź przez Teufel 2017-01-20 23:46:59 Teufel Net-facet Nieaktywny Zawód: wyuczony Zarejestrowany: 2017-01-16 Posty: 954 Wiek: słuszny Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) _v_ napisał/a:zabpth napisał/a:Pani AutorkaSprawa banalnie prosta, wystarczy że poczytasz forum i wpisy skrzywdzonych już sam fakt że to Ty go zostawisz to będzie kara. Z all inclusive to go zostawiasz po czym mamisz raz na jakiś czas i zlewasz, dajesz jakąś nadzieje i facetom robi kisiel z mózgu. Ale to jest dla nastolatków albo prawiczków. Opcja najbardziej krzywdząca dla niego :]Puszczasz się z innym i odchodzisz do innego, możesz mu rzucić na koniec że był słaby w wyrze. Na bank zapamięta. Później fejsy tweetery i inne ulotki na których jesteś z nowym gachem. Pomysłów jest mnóstwo. Nic faceta tak nie boli jak zdradzająca laska albo odejście do innego, a najlepiej wszystko chcesz go zmiękczyć jeszcze przed ostatecznym fatality, organizujesz normalny sex wieczorek, rozkręcasz gościa na maxa, i już kiedy ma wleźć na Ciebie, to mówisz że nie bo coś tam powiedział kiedyś albo leci klan, cokolwiek. Chodzi o to żeby mu przerwać kiedy będzie napalony. Ból jajec gwarantowany i tak parę razy i na koniec opcja numer dwa którą bardzo go nie nienawidzisz to możesz zorganizowany mu [wulgaryzm].Nie znam cenników z 2017 ale chyba łamanie nosa teraz to ok 60 dych. Zresztą zależy od regionu na wschodzie masaż sztachetą to za flaszkę można się również zarazić jakimś tryplem, gdzieś na jakiejś dysce na bank da się podłapać. Później sprzedajesz to jemu i heja nara. Będzie mieć pamiątkę przynajmniej na parę miechów, będzie go szczypać swędzieć piec i ciec i no o seksie na te parę miechów będzie musiał zapomnieć. Do wesela mu się zagoi, ale przynajmniej do wesela będzie pamiętać. To już sama możesz sprawdzić czym najlepiej go poraźić, później sprawdzisz gdzie najwięcej zachorowań i jak zawsze w formie Też się podpisuję .Dobre,ja myślałem jeszcze o oskalpowaniu ,też by pamiętał do końca mam jeszcze ,można go wykastrować tu nawet plusy są, na inne kobiety do końca życia nie spojrzy, pisał też nie będzie,ale jest jeden minus na autorkę też nie spojrzy. Niestety. Chcącemu nie dzieje się krzywda. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Off Topic - Jak dać popalić nieuczciwemu allegrowiczowi Anonymous - 06-06-2011, 18:09Temat postu: Jak dać popalić nieuczciwemu allegrowiczowiWitam. Pytanie jak w tytule. Napiszę o co chodzi. Pewnie wiele osób przez to przeszło: Zakupiłem coś w śmiesznej cenie ponieważ mogło być uszkodzone i bez gwarancji. Po wygraniu aukcji i przelaniu pieniążków, odpowiedź od osoby która sprzedawała - "sorry ale sprzęt jest jednak sprawny więc chyba logiczne, że w tej cenie nie sprzedam..." I pytanie jak dać popalić takim ludziom, coby im lekko w pięty poszło i odechciało im się robić takie wałki. Pzdr Juiceman - 06-06-2011, 18:16wystosuj pisemko z podpisem prawnika ; ) Anonymous - 06-06-2011, 18:21To myślę, że jest ostateczność Ja kombinuję nad sposobami "darmowymi" a na tyle skutecznymi, żeby mogły odnieść sukces. Pzdr Juiceman - 06-06-2011, 18:25 AnoniM79 napisał/a: To myślę, że jest ostateczność Ja kombinuję nad sposobami "darmowymi" a na tyle skutecznymi, żeby mogły odnieść sukces. Pzdr Zwrot kasy za prawnika i koszty procesu raczej się zwrócą ; ) No i uzyskasz sprzęt, który kupiłeś : ) A tak to za bardzo nic nie możesz zrobić, zwrócisz się do allegro i w konsekwencji Ty otrzymasz zwrot kasy, a On nic sobie z tego nie zrobi. Anonymous - 06-06-2011, 18:30A może jakieś e-maile z dość konkretnymi informacjami, paragrafami z KC i KK. Może mogłyby coś zdziałać? Podejrzewam, że skoro trafiło się na tego typu osobę, to jest chyba mało poinformowana w temacie umów kupna-sprzedaży. Pewnie jest wśród Maniaków jakiś prawnik, co by sypnął kilkoma artykułami jak z rękawa . Pzdr krzychu - 06-06-2011, 18:37Jak Ci odda kasę to raczej zapomnieć o sprawie. Z drugiej strony jak ktoś coś więcej sprzedaje to możesz założyć ze 3 konta kupić i potem wystawić negatyw.... Do tego jak nie ma obostrzeń że wysyła za pobraniem np. po 5 komentarzach to zawsze możesz kupić i poprosić za pobraniem na jakiś dziwny adres Nie żebym tak robił, ale nie jestem na allegro od wczoraj i nie tylko prywatnie. rosomak1983 - 06-06-2011, 18:38wystaw mu negatywa. Sprawa dla sadu dosc smieszna , zadnych strat nie poniosłes. Jogurt - 06-06-2011, 19:50zakończenie aukcji wygraną jest równoznaczne z zawarciem umowy kupna-sprzedaży. co do wyegzekwowania przedmiotu musisz niestety sypnąć paragrafami kodeksu cywilnego. (tu Ci nie pomogę, którymi) a jak gość będzie uparty to jedyną drogą jest proces cywilny. znajomi rodziców pozbyli się w ten sposób auta za 1/5 ceny. Anonymous - 06-06-2011, 21:47Oki. Wyrzeźbiłem takie coś (brzmi trochę groźnie ale tak chyba ma być). Może się komuś przyda: "Doszło do zamknięcia licytacji, a między Sprzedającym i Kupującym zostaje zawarta umowa kupna-sprzedaży. Wystawiając towar Sprzedający powinien Pan dokładnie zapoznać się z zasadami i regulaminem aukcji. Tłumaczenie się brakiem wiedzy chyba nie uprawnia do łamania zasad. Jeśli by tak było zawsze można by było odstąpić od każdej niekorzystnej transakcji. Chyba nie można mówić tu o pomyłce. Aukcja trwała dostatecznie długo, Sprzedający wiedział co robi wystawiając sprzęt na aukcji bez ustalenia kwoty minimalnej. art. 286 Kodeksu Karnego mówi "Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania". Polecam poczytać: Kodeks cywilny Art. 70 2. § 1. Oferta złożona w toku aukcji przestaje wiązać, gdy inny uczestnik aukcji (licytant) złożył ofertę korzystniejszą, chyba że w warunkach aukcji zastrzeżono inaczej. § 2. Zawarcie umowy w wyniku aukcji następuje z chwilą udzielenia przybicia. Art. 155. § 1. Umowa sprzedaży, zamiany, darowizny lub inna umowa zobowiązująca do przeniesienia własności rzeczy co do tożsamości oznaczonej przenosi własność na nabywcę, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej albo że strony inaczej postanowiły. Art. 169. § 1. Jeżeli osoba nie uprawniona do rozporządzania rzeczą ruchomą zbywa rzecz i wydaje ją nabywcy, nabywca uzyskuje własność z chwilą objęcia rzeczy w posiadanie, chyba że działa w złej wierze. Art. 535. Przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Zgodnie z art. 535 Kodeksu cywilnego, „przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę”. Umowa sprzedaży jest czynnością prawną wzajemną, konsensualną, zobowiązującą, odpłatną i kauzalną. Na sprzedawcy ciąży obowiązek wydania rzeczy. Jeżeli sprzedawca uchyli się od wydania sprzętu i przyjęcia zapłaty, to pieniądze trzeba złożyć do depozytu sądowego i wytoczyć sprawę o wydanie i wystąpić o zabezpieczenie w postaci sprzedaży. Chce mnie Pan oszukać tj. czyn z art. 286 par. 1 KK, zgłoszę ten fakt na policję, która ściśle współpracuje z Serwisem QXL Poland Sp. z o. o.," I to tyle gulgulq - 06-06-2011, 21:55 Cytat: Chce mnie Pan oszukać tj. czyn z art. 286 par. 1 KK, zgłoszę ten fakt na policję, która ściśle współpracuje z Serwisem QXL Poland Sp. z o. o.," to nieładnie lepiej brzmi: w związku z powyższymi paragrafami wzywam Pana do niezwłocznego przekazania mi wylicytowanego przedmiotu w ciągu np. 7 dni tj. do dnia 14 czerwca 2011r. W przypadku nie otrzymania przedmiotu do tego dnia informuje Pana że podejmę wszelkie środki prawne w celu wyegzekwowania należnego mi mienia. Z poważaniem... PS. Zawsze możesz mu też ładnie napisać że odstąpisz od umowy pod warunkiem zwrotu kasiory z odpowiednią rekompensatą finansową Pieraś - 07-06-2011, 21:04dokladnie ... napisz i ewentualnie zalozyc proces ktory masz wygrany, pogadaj gdzies z jakims radca i mysle ze zakonczysz to po 1 sprawie Anonymous - 07-06-2011, 21:21ta sprzedający też ma wyjście bo może jeżeli kupiłeś dajmy na to jakąś elektronikę, to rozkręci to zepsuje tak że nie da rady naprawić i wyśle Tobie za wylicytowane pieniążki. Ty kupisz to co licytowałeś czyli nie działający sprzęt ale już może bez opcji naprawy... heh..., daj nick sprzedawcy tak na przyszłość żeby unikać ... Jogurt - 07-06-2011, 21:45dopisz mu jeszcze że będzię się musiał stawić do sądu w miejscu założenia sprawy (czyt. Twoim mieście) lub wynająć kancelarię, która będzie go reprezentowała. Jackie - 07-06-2011, 22:57 Pieraś napisał/a: dokladnie ... napisz i ewentualnie zalozyc proces ktory masz wygrany, pogadaj gdzies z jakims radca i mysle ze zakonczysz to po 1 sprawie Ale Ty zdajesz sobie sprawę jak działają polskie sądy? Ja nie mogę odzyskać SAMOCHODU od 2 lat, pomimo jednoznacznych dowodów....Poza tym - chodzenie po sądach to nie fun, szkoda czasu. Pismo brzmi groźnie choć ( z doświadczenia ) mam wrażenie, że napisane przez młodego prawnika Trochę tu poezją zalatuje ale na większość ludzi - wystarczy Pozdrawiam koszmarek - 07-06-2011, 23:28polecam urząd ochrony konkurencji i konsumentów. W wielu miastach mają darmowe porady i są skuteczną-o dziwo- instytucją. Skoro aukcja została wygrana, allegro wysłało powiadomienie to masz umowę kupna-sprzedaży i obowiązkiem sprzedającego(szczególnie, że ma kasę) jest Ci sprzedać to co kupiłeś. Nawet jak kosztowało 50gr.

jak dać sąsiadowi popalić