Kliknij tutaj --> 🐲 ile zarabia właściciel firmy transportowej
Z kolei specjalista d.s importu/eksportu zarabia miesięcznie średnio 5 234 zł (mediana 4 909 zł), rocznie zaś – 62 823 zł (mediana 58 911 zł). Specjalista ds. transportu – może liczyć miesięcznie średnio na 5 143 zł (mediana 5136 zł), zaś rocznie 61724 z ł (mediana 61 640 zł).
Oczywiście właściciel firmy może sam wsiąść do auta, ale tą sytuację pomijamy 😉 Mamy dla Was rozwiązanie, dzięki któremu bez kierowcy autolaweta praktycznie sama będzie na siebie zarabiać. Otóż tendencja sprowadzanych aut z zagranicy do Polski wcale nie maleje (w 2018 ponad 1 mln aut zostało sprowadzonych do Polski).
Jeśli jesteście ciekawi ile zarabia się w takiej firmie transportowej i logistycznej, to mamy dla Was garść informacji. Kierownik ds. dystrybucji krajowej – około 8,5tys złotych miesięcznie. Kierownik ds. dystrybucji zagranicznej – około 10,5tys złotych miesięcznie
Koszty prowadzenia firmy transportowej Kierowcy, którzy posiadają własne samochody i prowadzą swoje firmy transportowe, muszą liczyć się z jeszcze większymi wydatkami. Muszą płacić za paliwo, ubezpieczenia, koszty utrzymania samochodu i wynajem magazynów, w których przechowywane są towary.
Właściciel firmy może sobie przyznać dietę i zaliczyć ją do podatkowych kosztów do wysokości kwot przysługujących pracownikom, czyli od 28 lipca 2022 r. do 38 zł za dobę podróży krajowej (w podróżach zagranicznych wysokość diety uzależniona jest od tego, gdzie jedziemy). Publikacja: 27.07.2022 12:56.
Site De Rencontre Gratuit 62 Sans Inscription. Post Wysłano: 16 wrz 2012, 14:26 Offline Użytkownik Rejestracja: 16 wrz 2012, 13:36 Posty: 10 GG: 26126132 Witam. Na samym początku chciałem zaznaczyć że interesuje mnie założenia własnej firmy transportowej, lecz bez jakiegoś specjalnego pośpiechu. Uważam że najpierw muszę się dobrze zapoznać z tym tematem i w ogóle. wiec zacznę może od tego że napisze jaki jest mój plan. Obecnie pracuje w niewielkiej firmie( na stanowisku magazyniera niemającym zbyt wiele wspólnego z transportem ale zawsze coś Założenie mam takie aby za rok lub półtora zacząć pracować na własny rachunek i wybór padł na transport krajowy i międzynarodowy na początku do 3,5t, a po jakimś czasie jak firma była by jakoś rozwinięta i przynosiła zyski pow 3,5. Pojęcie jakie posiadam o transporcie na chwile obecna jest na poziome że tak powiem średnim, lecz myślę ze jak bym wszedł w tą branże starał bym się powiększyć moja wiedzę na ten temat. Ale teraz coś na temat samego pomysłu. Więc wkład własny będzie niewielki, no może parę tys. Nad samochodem to myślałem że bym mógł w leasing wziaś jakiś używany. Kosztów na razie nie liczyłem lecz mam świadomość że są to dosyć okrągłe sumki lecz wydaje mi sie że można na to zarobić, wiadomo że nie oczekuje zaróbków na poczatku z rzedy 5-6tys bo to nie tak działa i dopiero z czasem mozna coś myslec o czyms takim lecz jak bedzie na pocżatki 3tys to tez niebęde wybrzydzał Planowałem trasy na zachód gdyż tam mam największe szanse na podpisanie jakiegoś stałego frachtu ponieważ mam znajomego który ma już dosyć dobrze wyrobione kontakty w tamtych stronach, co prawda on jeździ chłodniami z mięsem a ja planuje uderzyć w plandeki lecz to już najmniej istotne. na początku działalności planuje jednak brać kursy z ponieważ z moich obserwacji wygląda to dosyć dobrze, a wiadomo że muszę od czegoś zacząć. I mam takie pytanie do was co o tym wszytkim sadzicie, oraz jakie macie uwagi do tego typu działalności. oraz informuje ze jestem ze tak powiem"zaczynającym przygodę" i licze na wyrozumiałość. PS. Zapomniałem się zapytać czy są jakieś dotacje na tego typu działalności czy tzreba sobie samemu jakoś dawać rade. Dziękuję za przeczytanie i pozdrawiam. igoR84 Post Wysłano: 16 wrz 2012, 14:59 Offline Użytkownik Rejestracja: 14 lut 2006, 12:29 Posty: 1365 Lokalizacja: Ostrów Wlkp. a więc tak , jak chcesz opierać sie na transie, to daj sobie spokój, stawki głodowe, a problemy z płatnościami są na poziomie 50%, mnie [wycenzurowano] jak ludzie piszą, dobra firma płaci, ale trzeba sie upominać, co to za firma gdzie trzeba się upominać? dobra firma to taka gdzie pieniądze są na czas, albo przed, to wtedy jest super. jak chcą ładunek wcisnąć to ładnie gadaja, jak przychodzi do płatności to odsyłają fakture pod byle jakim pretekstem, aby tylko termin przeciągać. z tą plandeką też szału nie zrobisz, bo tego jest najwięcej, a prawda jest taka że nie Ty rozdajesz karty tylko ten co ma ładunek, i jak znajdzie sie jakiś leszcz co pojedzie za cene paliwa i hot doga to jemu odda ładunek, bo Ty nie mając znajomości, nie masz szans na to aby ktoś Ci zostawił, lub poczekał z ładunkiem. weźmiesz leasing i jesteś utopiony, weźmiesz grata to sie będzie sypał a Ty zamiast jeździć to będziesz warsztaty odwiedzał, busa to na międzynarodówkę nowego albo prawie nowego. tome4864 Post Wysłano: 16 wrz 2012, 15:20 Offline Użytkownik Rejestracja: 16 wrz 2012, 13:36 Posty: 10 GG: 26126132 Cytuj: z tą plandeką też szału nie zrobisz, bo tego jest najwięcej, a prawda jest taka że nie Ty rozdajesz karty tylko ten co ma ładunek to co byś proponował?. Mi chodziło o to że podobno na plandekę najwięcej palet wejdzie i dlatego nad tym myślałem. Co do samochodu to miałem na mysli taki 09, 10 rok. bo mam swiadomosc tego że nie ma co sie pchac starszym autem w taie trasy bo to problem tylko moze być A co do zleceń to jeszcze jest możliwość dogadania się z obecna firmą która się dosyć prężnie rozwija i wysyła dosyć sporo palet(Włochy,Hiszpania,UK, czasem Turcja) w tyg. także to tez tylko kwestia dogadania się igoR84 Post Wysłano: 16 wrz 2012, 15:46 Offline Użytkownik Rejestracja: 14 lut 2006, 12:29 Posty: 1365 Lokalizacja: Ostrów Wlkp. jak sie dogadasz z firmą to juz coś, wtedy policzysz, bedziesz juz cos wiedział, tylko wiesz, jeśli to bedzie na gębe, to może być tak że naobiecuja ładunków a faktycznie ich nie będzie, jeśli nie znasz dobrze firmy to może być kicha, bo oni będą wiedzieli że mają Cię w garści ia Ty będziesz tańczył jak Ci zagrają. nic nie będe doradzał, sam musisz się porozglądać, czego w okolicy, czy w kontaktach które się ma co potrzeba, jakiej zabudowy. nie ma się co pchać na zasadzie co bedzie to bedzie, bo później bedziesz robił na opłaty i nic więcej, trzeba bardziej dostosować się do konkretnego wymogu, choć wiadomo 10ep to najbardziej uniwersalne rozwiązanie, ale wg mnie aut nie brakuje, brakuje dobrej roboty, za ochłapy lepiej się nie brać bo ośiwiejesz szybciej niż na to wskazuje Twoj rocznik. krzysiekjx1 Post Wysłano: 16 wrz 2012, 16:14 Offline Użytkownik Rejestracja: 11 lip 2007, 8:58 Posty: 1502 Samochód: DAF 105XF 460 Lokalizacja: Dolnośląskie Cytuj:Cytuj: A co do zleceń to jeszcze jest możliwość dogadania się z obecna firmą która się dosyć prężnie rozwija i wysyła dosyć sporo palet(Włochy,Hiszpania,UK, czasem Turcja) w tyg. także to tez tylko kwestia dogadania się jak wynegocjujesz 2,5zł netto/km z gwarantowaną dopłatą do 20tkm/m-c +20zł/h przestoju na zał/rozł to wchodz w temat takie są dziś realia żebyś nie musiał dokładać _________________a nikt ci za darmo nie da!!! zzx Post Wysłano: 16 wrz 2012, 17:10 Offline Użytkownik Rejestracja: 25 gru 2010, 23:04 Posty: 4895 Samochód: orange i grafitowy Cytuj:Cytuj:Cytuj: A co do zleceń to jeszcze jest możliwość dogadania się z obecna firmą która się dosyć prężnie rozwija i wysyła dosyć sporo palet(Włochy,Hiszpania,UK, czasem Turcja) w tyg. także to tez tylko kwestia dogadania się jak wynegocjujesz 2,5zł netto/km z gwarantowaną dopłatą do 20tkm/m-c +20zł/h przestoju na zał/rozł to wchodz w temat takie są dziś realia żebyś nie musiał dokładać na busie do 3,5 tony taka stawka? najpierw to długo długo nie, a potem to wcale. z busami sprawa wygląda tak: samochodów do oporu w każdej zabudowie na każdym rogu. stawki od do euro z kilometr z mapy. ilość jazdy wprost proporcjonalna do stwki czym niższa tym więcej jazdy. koszty: spalanie ok,11-14 litrów na 100km. pamietaj że za granica paliwo jest droższe i to sporo. zakup pojazdu, leasing też wcale nie mało + stałe opłaty typu ZUS, telefon, jakiś serwis naprawy . jak masz chęc to wchodź w "biznes" aha dotacji na transport nie ma żadnych no chyba że jesteś rolnikiem to jak będa pieniądze to może dostaniesz. jak chcesz brać ładunki z transa to zapomnij o terminie płatności a stawka z reguły w rejonie niższej wartości. _________________transport w stagnacji ......nie do końca nie cytuję postów innych użytkowników krzysiekjx1 Post Wysłano: 16 wrz 2012, 17:46 Offline Użytkownik Rejestracja: 11 lip 2007, 8:58 Posty: 1502 Samochód: DAF 105XF 460 Lokalizacja: Dolnośląskie brat ma takie na osobowym-tylko kraj,wiec nie rozumiem dlaczego international miałby mieć mniej ??? oczywiście mówimy tu o stałej współpracy a nie o szukaniu ładunków na necie _________________a nikt ci za darmo nie da!!! Cyryl Post Wysłano: 16 wrz 2012, 19:30 Offline Użytkownik Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36 Posty: 6192 GG: 67304750 Lokalizacja: Wrocław Cytuj:...A co do zleceń to jeszcze jest możliwość dogadania się z obecna firmą która się dosyć prężnie rozwija i wysyła dosyć sporo palet(Włochy,Hiszpania,UK, czasem Turcja) w tyg. także to tez tylko kwestia dogadania się przede wszystkim jeżeli chcesz zacząć to musisz mieć w miarę dobrą robotę, internetowymi giełdami ładunków możesz się wspomagać, bo jak kolega stawki są takie, że czasem lepiej pojechać na pusto. transport do 3,5t a powyżej to dwie różne sprawy. pierwszy może prowadzić kelner, drugi wymaga certyfikatu kompetencji zawodowych i koncesji. wkład finansowy oprócz sprzętu musisz mieć taki, aby przetrwać pierwsze 4 miesiące bez wpływów, uwzględniając wydatki na paliwo, naprawy, podatki, ZUS-y itp. najbardziej uderzył mnie w Twoim pierwszym poście fragment zdania: "a po jakimś czasie jak firma była by jakoś rozwinięta i przynosiła zyski". jeżeli na poważnie chcesz wejść w transport, to postaraj się przez pierwsze pół roku nie dopłacić do tego, to już będzie jakieś osiągnięcie. tome4864 Post Wysłano: 16 wrz 2012, 21:36 Offline Użytkownik Rejestracja: 16 wrz 2012, 13:36 Posty: 10 GG: 26126132 Widzę ze sporo osób negatywnie podchodzi do tego tematu, lecz mam przykład znajomego o którym wspominałem już w moim pierwszym poście, który zaczynał od jednego busa (chłodni) którym raz na tydz woził mięso z bodajże Holandii o ile dobrze pamiętam(to było jakieś 2 lata temu) a na chwile obecna posiada już jeden zestaw(magnum+chłodnia KRONE) 2 busy oraz jakiś sam ciężarowy. I nie wygląda na takiego co musi zapylać za "czopke gruszek" bo sadzać po samochodzie prywatnym oraz paru innych rzeczach to interes mu się nieźle kreci. nie mówię ze to żyła złota bo trzeba po prostu dużo pracy włożyć w to i może się udać. A jak to się tak nie opłaca jak niektórzy piszą to dlaczego tak wiele osób uprawia ten sport? A tak do tematu to mógłby mi ktoś wyjaśnić na jakiej zasadzie działa OCP, oraz jak sie to płaci i ile to kosztuje. Bo temu tematowi to sie jeszcze nieprzygladąłem i nie wiem na jakiej zasadzie to prosperuje. zzx Post Wysłano: 16 wrz 2012, 21:49 Offline Użytkownik Rejestracja: 25 gru 2010, 23:04 Posty: 4895 Samochód: orange i grafitowy Cytuj:Widzę ze sporo osób negatywnie podchodzi do tego tematu, lecz mam przykład znajomego o którym wspominałem już w moim pierwszym poście, który zaczynał od jednego busa (chłodni) którym raz na tydz woził mięso z bodajże Holandii o ile dobrze pamiętam(to było jakieś 2 lata temu) a na chwile obecna posiada już jeden zestaw(magnum+chłodnia KRONE) 2 busy oraz jakiś sam ciężarowy. I nie wygląda na takiego co musi zapylać za "czopke gruszek" bo sadzać po samochodzie prywatnym oraz paru innych rzeczach to interes mu się nieźle kreci. nie mówię ze to żyła złota bo trzeba po prostu dużo pracy włożyć w to i może się udać. A jak to się tak nie opłaca jak niektórzy piszą to dlaczego tak wiele osób uprawia ten sport? A tak do tematu to mógłby mi ktoś wyjaśnić na jakiej zasadzie działa OCP, oraz jak sie to płaci i ile to kosztuje. Bo temu tematowi to sie jeszcze nieprzygladąłem i nie wiem na jakiej zasadzie to prosperuje. zapytaj swojego kolegę(tego od mięsa z holandii) czy transport to jego podstawowa działalność czy tylko dodatek do innego biznesu. to że jest wielu przewoźników to wcale nie znaczy że zarabiają. pogadaj z bankowcami szczególnie jak byś chciał brać jakiś kredyt to powiedzą ci jakie branże są na cenzurowanym (czytaj podwyższonego ryzyka) - jedną z nich jest właśnie transport. mnie pani z banku wyliczyła zdolność kredytową na kwotę 525 zł przy miesięcznych przychodach ok. 25 tyś. ocp to ubezpieczenie od strat w przewożonym ładunku spowodowanych z winy przewoźnika. stawka zależna jest od tego co i gdzie sie wozi, a także jaki ma sie obrót. na wysokość składki ma wpływ kwota ubezpieczenia jak rózniez długość świadczenia usług transportowych. to tylko w skrócie. reszta u agenta ubezpieczeniowego. _________________transport w stagnacji ......nie do końca nie cytuję postów innych użytkowników Cyryl Post Wysłano: 17 wrz 2012, 5:52 Offline Użytkownik Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36 Posty: 6192 GG: 67304750 Lokalizacja: Wrocław Cytuj:...lecz mam przykład znajomego o którym wspominałem już w moim pierwszym poście, który zaczynał od jednego busa (chłodni) którym raz na tydz woził mięso z bodajże Holandii... oczywiście, jednak pewnie ten znajomy nie zaczynał od ładunków z internetowych giełd. musisz również pamiętać, że na 10 ludzi zakładających firmy transportowe, po pierwszym roku zostaje tylko 2-3 nie więcej. to nie jest negatywne nastawie, ale realne widzenie sprawy. OCP to jest ubezpieczenie przewoźnika dotyczące ładunku, jak wyjaśnił ZZX. są tacy którzy płacą i tacy co nie płacą (posiadacze pojazdów do 3,5t). jednak należy pamiętać, że większość zlecających wymaga tego i nie płacąc OCP ogranicza się sobie możliwości zdobywania ładunków. Matee Post Wysłano: 17 wrz 2012, 8:48 Offline Użytkownik Rejestracja: 21 mar 2007, 18:13 Posty: 554 GG: 1960440 Samochód: Citroen C5 tourer Lokalizacja: Krotoszyn Cytuj:A co do zleceń to jeszcze jest możliwość dogadania się z obecna firmą która się dosyć prężnie rozwija i wysyła dosyć sporo palet(Włochy,Hiszpania,UK, czasem Turcja) w tyg. także to tez tylko kwestia dogadania się A powroty? Włochy jeszcze ok - w miare stabilnie i w miarę normalne stawki, Hiszpania - sezon poza sezonem nieraz ceny wahają sie +-400 EUR, Turcja?? -na razie zapomnij o tym, przynajmiej na kilka lat. UK- zdziwisz sie jak 1600 km wrócisz za 1000 EUR pełną ciężarówką. Choć obecnie nadal poszukuję przewoźników do stałej współpracy - powiem szczerze - nie ma obecnie koniunktry na kupowanie aut i zarabianie na tym - stawki od początku roku nie poszły do góry w ogóle, zatrzymały się w miejscu a nawet zaczęły lekko spadać w pewnym momencie - a gdzie jest teraz cena paliwa? W mojej ocenie potrzeba jeszcze 1-1,5 roku żeby sytuacja sie odwróciła, niestety częśc przewoźników musi zbankrutować, niestety CI którzy zostaną bedą na tyle głupi, że będą dokupować aut - i znów będzie ich za dużo - i tak w kółko. Masa ludzi z którymi się spotykam pyta mnie czemu nie kupuję swoich aut skoro mam tyle pracy(dobrej, bezpośrednio od klientów). odpowiadam zawsze krótko. Chcę spokojnie spać, i tracić mniej nerwów. _________________Heavy metal and heavy transport Cyryl Post Wysłano: 17 wrz 2012, 9:20 Offline Użytkownik Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36 Posty: 6192 GG: 67304750 Lokalizacja: Wrocław Cytuj:...Masa ludzi z którymi się spotykam pyta mnie czemu nie kupuję swoich aut skoro mam tyle pracy(dobrej, bezpośrednio od klientów). odpowiadam zawsze krótko. Chcę spokojnie spać, i tracić mniej nerwów. niestety jak świat światem prawda jest taka, że na robocie najmniej zarabia ten który tą pracę wykonuje w stosunku do nakładu środków i pracy. najwięcej zarabiają pośrednicy. tome4864 Post Wysłano: 17 wrz 2012, 20:01 Offline Użytkownik Rejestracja: 16 wrz 2012, 13:36 Posty: 10 GG: 26126132 A mam takie pytanie, jak najlepiej zaproponować swoje usługi transportowe np. firmie produkcyjnej która przeważnie wysyła palet za pomocą firm typu GEFCO Raben itp. i czy w ogóle jest sens iść do takiej firmy ze swoimi usługami. Poltava Post Wysłano: 17 wrz 2012, 20:33 Offline Użytkownik Rejestracja: 23 cze 2012, 17:39 Posty: 7 Cytuj:A mam takie pytanie, jak najlepiej zaproponować swoje usługi transportowe np. firmie produkcyjnej która przeważnie wysyła palet za pomocą firm typu GEFCO Raben itp. i czy w ogóle jest sens iść do takiej firmy ze swoimi usługami. Jak najlepiej zaproponować? Odpowiedź jest dosyć prosta. Zaproponować kilkadziesiąt zestawów do dyspocyzji. Radzę nie sugerować się ilością ładunków na transie- tam łątwo trafić na minę. Taka mina bardziej będzie bolała Ciebie, gdy posiadasz kilka kilo złotych i leasing na karku. Chcesz zaczynać, to podepnij się pod firmę spedycyjną. Tak ja zaczynałem. Kup kartę Sim i dzwoń, pytaj. Zrób jakiś wywiad. Na końcu zainteresuj się autem. Pamietaj też, że na busach za pół darmo pojedzie każdy rolnik, który 2 razy w tygodniu pojedzie ze swoimi pomidorkami na giełdę w Sandomierzu, a w pozostałe dni pojedzie za 90 groszy za km. Jemu pewnie i się opłaci, a Tobie zzx Post Wysłano: 17 wrz 2012, 20:52 Offline Użytkownik Rejestracja: 25 gru 2010, 23:04 Posty: 4895 Samochód: orange i grafitowy Cytuj:A mam takie pytanie, jak najlepiej zaproponować swoje usługi transportowe np. firmie produkcyjnej która przeważnie wysyła palet za pomocą firm typu GEFCO Raben itp. i czy w ogóle jest sens iść do takiej firmy ze swoimi usługami. nie jesteś w stanie ich przebić swoja stawką. jedna z wyżej wymienionych firm zaproponowała klientowi stawkę 1000 zł za kurs warszawa - gliwice - bez żadnej dopłaty za czas załadunku i rozładunku - towarem były rusztowania załadunek i rozładunek ręcznie pojazd naczepa standart. za ten sam ładunek mała spedycja zażyczyła sobie 1250 zł + postojowe. co wybrał klient? jaką stawkę miał przewoźnik za ten ładunek? musisz zwrócić uwagę że molochy biora wszystko zarówno drobnicę jak i całopojazdówki i na dokładke na terenie kraju dostawa na zasadzie dziś załadunek jutro dostawa. dasz rade na takich warunkach jeździć? w mojej ocenie nie. _________________transport w stagnacji ......nie do końca nie cytuję postów innych użytkowników Poltava Post Wysłano: 17 wrz 2012, 20:57 Offline Użytkownik Rejestracja: 23 cze 2012, 17:39 Posty: 7 Ale mając kilka tysięcy złotych nie da się jeżdzić za jakąkolwiek stawkę, bo nie dociągnie do końca miesiąca. Zakładając 14 000 km w miesiącu na samo paliwo trzeba wydać 140 x 12 litrów x 1,4 euro U mnie wychodzi 2352 euro. Termin płatności niech będzie 45 dni. Czyli zapłacą po 2 miesiącach. Samo paliwo to koszt 4700 euro. Dochodzi za leasing. Nie wiem jak to jest z autem dostawczym, ale wiem jak to z ciągnikiem w cenie 60 000 zł czyli mniej więcej 3 letni dostawczak. Nie ma szans na mniejszą ratę jak 1800 zł. Wydaje mi się, że na dostawczaka max termin będzie krótszy jak na ciągnik, więc rata będzie większa. Jednak kasę zawsze można pożyczyć (rodzina, itp, itd) jednak nie było założenia, co się stanie jeśli po 60 dniach na konto nic nie wpadnie? I człowiek czeka 60, 70, 100 dni... ps Nie jeżdżę po zachodzie zestawami, jednak byłem osobówką na wakacjach, i 13 sierpnia na jednej ze stacji w Niemczech zapłaciłem za paliwo 1,77 euro. W Holandii chyba 1,40- nie wiem czy dobrzepamiętam. Swoją drogą to co stało się w Niemczech na stacji to jakiś kabaret. We Francji zapłaciłem banknotem 50 euro za autostradę, bo nie miałem drobych. Dostałem 48 euro w żetonach. Facet na stacji (Turek) nie przyjął takiej zapłaty za paliwo i wezwał Policję. Taki kraj. Cyryl Post Wysłano: 17 wrz 2012, 21:22 Offline Użytkownik Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36 Posty: 6192 GG: 67304750 Lokalizacja: Wrocław Cytuj:...Termin płatności niech będzie 45 dni. Czyli zapłacą po 2 miesiącach... samo życie w transporcie. tak jak wcześniej pisałem, musisz nastawić się na 3 miesiące bez żadnych wpływów, ale z wydatkami. ogólnie rzecz biorąc: czy warto? warto, ale jak masz nagraną robotę. musisz pamiętać, że lojalność spedycji wobec przewoźnika jest jak lojalność prostytutki, ona idzie tam, gdzie dają więcej, a spedycja gdzie zapłaci mniej. żadnych sentymentów. Poltava Post Wysłano: 17 wrz 2012, 22:18 Offline Użytkownik Rejestracja: 23 cze 2012, 17:39 Posty: 7 tome4864 - zastanów się dla jakiej spedycji chcesz jeździć, znajdź jakiegoś podwykonawce, zapłać jakieś pieniądze za to, że zabierze Cię w trasę. Zobaczysz jak się jeździ, coś ci poopowiada. Będziesz miał jakieś pojęcie. tome4864 Post Wysłano: 18 wrz 2012, 16:55 Offline Użytkownik Rejestracja: 16 wrz 2012, 13:36 Posty: 10 GG: 26126132 Własnie myślałem o tym aby może gdzieś się zaciągnąć do jakieś firmy transportowej i popracować dla nich, lecz cięzko coś znaleźć a co do spedycji lub podwykonawcy to słyszałem alśnie ze nie opłaca się w to bawić na początku jeszcze na dodatek z nowym sam. wziętym w leasing bo podobno ciężko tak zarobic na czymś takim.
Każdy kto chce założyć firmę transportową i dostarczać towary, musi pomyśleć o ubezpieczeniu OCP przewoźnika. Jest ono nieobowiązkowe, ale obecnie niezbędne dla pozyskania nowych klientów, którzy chcą być pewni bezpieczeństwa swoich produktów. Z tego powodu poza obowiązkowym ubezpieczeniem OC większość przedsiębiorców wykupuje OCP, czyli ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej przewoźnika. Zasadność OCP przewoźnika dla firm transportowych Przewoźnik przyjmując ładunek do transportu odpowiada za jego dostarczenie w idealnym stanie. Co daje OCP przewoźnika? Wykupując takie dodatkowe ubezpieczenie właściciel firmy transportowej nie musi martwić się o uszkodzenie lub kradzież powierzonego towaru, ponieważ obowiązek wypłaty odszkodowania spada na ubezpieczyciela. Oczywiście trzeba zwrócić uwagę na wszystkie zapisy i klauzule wykluczające zawarte w umowie ubezpieczeniowej. Nie tylko przewoźnik zyskuje na OCP, również kontrahenci, który powierzając swój towar do przewozu są pewni, że w przypadku ubytków otrzymają rekompensatę. Wiele firm ubezpieczeniowych oferuje obecnie korzystne ubezpieczenie dodatkowe dla przewoźników, który świadczą zarówno transport krajowy i międzynarodowy. Co wchodzi w skład OCP przewoźnika? Podstawowe warianty OCP przewoźnika obejmują taki zakres ubezpieczenia jak: uszkodzenie i zniszczenie części lub całości ładunku oraz wpłatę odszkodowania z powodu opóźnienia w dostawie. Czy można rozszerzyć zakres ochrony? Tak oczywiście, większość firm ubezpieczeniowych posiada w swojej ofercie możliwość rozbudowania OCP o konkretne klauzule, które dany przewoźnik uznaje za niezbędne dla korzystnego prowadzenia działalności transportowej. Dodatkowe klauzule w OCP przewoźnika zawierają: Grabież towaru podczas przewozu. Szkody na towarze (uszkodzenie, ubytek) mające miejsce na parkingu niestrzeżonym. Uszkodzenia ładunku powstałe w czasie załadunku lub podczas rozładowywania towaru. Uszczerbek na towarze w wyniku niesprawnego agregatu chłodniczego (awaria) samochodu dostawczego. Właściciel firmy transportowej wybiera dodatkowe klauzule na podstawie zakresu prowadzonej działalności dostarczania towarów. Jeżeli przewozi towary niebezpieczne które podczas wypadku drogowego mogą spowodować skażenie środowiska, powinien zawrzeć w umowie ubezpieczeniowej pokrycie kosztów wiążących się z ich usunięciem. Czy wszystkie towary można ubezpieczyć OCP przewoźnika? To zależy od skonstruowania polisy ubezpieczeniowej. Każda agencja ubezpieczeniowa kieruje się swoimi zasadami, dlatego trzeba zasięgnąć informacji ze sprawdzonego źródła. Najczęściej takie ubezpieczenie obejmuje towary takie jak: sprzęt AGD, RTV, komputerowy, części samochodowe, alkohol, tytoń, kosmetyki środki farmaceutyczne i towary ADR (niebezpieczne). O czym trzeba pamiętać zawierając OCP przewoźnika? Niezwykle ważne są zapisy umowy ubezpieczeniowej dotyczące wykluczeni. Z czym mogą się wiązać? Na przykład z postojem tylko na parkingu strzeżonym, odpowiednio oświetlonym. Czy koszt wykupu OCP przewoźnika jest stał dla wszystkich firm ubezpieczeniowych? Nie ma ściśle określonego cennika, każdy ubezpieczyciel ustala stawki indywidualnie, ponieważ skala prowadzenia działalności transportowej jest różna. Zdarza się, że określony przewoźnik współpracuje ze stałymi kontrahentami a inny wykonuje zlecenia pochodzące na przykład z giełd towarowych. Ważne! Przed podpisaniem umowy ubezpieczeniowej OCP przewoźnika trzeba dokładnie przeanalizować jej treść. A to ze względu na różne kruczki prawne, które mogą umknąć na przykład przy pobieżnym zapoznaniu się z jej zapisami. Najczęściej przewoźnicy są uświadamiani o nich, gdy zgłaszają szkodę. Warto zadbać o klauzulę postojową, ponieważ w przypadku uszkodzenia lub kradzieży towaru na stacji paliwowej, ubezpieczyciel może odmówić uznania roszczenia. Nawet tak banalne sytuacje jak nieobecność kierowcy w samochodzie podczas zdarzenia. Jeżeli jego nieobecność była spowodowana regulowaniem płatności za paliwo, odszkodowanie zostanie wypłacone, ale jeżeli udał się na obiad, polisa tego już nie obejmuje. Czynniki wpływające na koszt OCP przewoźnika Wysokość uzyskiwanych przez przewoźnika przychodów w ciągu roku i dotyczy to zleceń krajowych oraz międzynarodowych. Ile samochodów posiada dana firma przewozowa oraz ładowność każdego z nich. Historia dotychczasowego przebiegu ubezpieczenia. Czyli czy była bez spowodowania szkody, czy też ze szkodami i w jakiej wysokości zostało wypłacone odszkodowanie. Ważna jest również wysokość sumy gwarancyjnej. Każda firma przewozowa zawierając umowę ubezpieczeniową jest zobowiązana do podania przez jakie kraje będzie wykonywała transport ładunków. Chodzi o stwierdzenie czy w zakres dostarczania towarów wchodzą kraje zwiększonego ryzyka np.: Rosja, Białoruś, Rumina, Anglia. Czy łatwo wykupić polisę OCP przewoźnika? Tak, nawet nie trzeba wychodzić z domu, transakcję można przeprowadzić online. Jeśli chodzi o całkowity koszt polisy, będzie on zróżnicowany i mieści w kwocie kilku lub nawet kilkunastu tysięcy złotych.
Publikacja na zamówienie Wysokość kosztów ponoszonych przez firmy transportowe w znaczny sposób determinuje sukces (lub jego brak) całego przedsiębiorstwa. Nie będzie zatem przesadą stwierdzenie, że optymalizacja kosztów jest dla właściciela zadaniem priorytetowym. To oczywiste, że im mniejsze będą wydatki na koszty stałe i zmienne, tym łatwiej firmie będzie zarabiać pieniądze. I choć optymalizować koszty w firmie transportowej wcale nie jest łatwo, to jednak możliwości do takich działań jest znacznie więcej niż pozornie może się wydawać. Największym kosztem ponoszonym przez firmy transportowe jest koszt utrzymania floty. Setki kilometrów pokonywanych dzień w dzień przez każdy pojazd floty generuje ogromne koszty, w skład których wchodzi paliwo, serwisowanie taboru, ubezpieczenie, koszty naprawy, wynagrodzenie dla kierowcy i wiele więcej. Od czego więc można zacząć optymalizować koszty w firmie transportowej? Telematyka GPS to najpowszechniejszy sposób zmniejszenia kosztów utrzymania floty Najczęściej wykorzystywanym narzędziem do optymalizacji kosztów jest telematyka GPS, której pierwotnym zadaniem było śledzenie lokalizacji pojazdu. Dzisiejsze telematyki GPS to jednak nie tylko urządzenia służące lokalizacji. Coraz częściej wpływają na wzrost bezpieczeństwa jazdy oraz optymalizację kosztów. W jaki sposób urządzenia GPS wpływają na redukcję kosztów ponoszonych przez firmy transportowe? optymalizacja tras – dzięki analizie danych zgromadzonych przez telematykę można łatwo wywnioskować czy trasy pokonywane przez pojazdy firmowe były optymalne. To znaczy czy poruszając się innymi nie można było uniknąć niektórych kosztów (np. opłat autostradowy), czy sposób jazdy kierowcy jest ekonomiczny (porównanie wysokości spalania paliwa do normy pojazdu); uzasadnione decyzje o rozwoju floty – telematyki GPS pozwalają podjąć (lub zaniechać) decyzję o zakupie nowego pojazdu. W jaki sposób? Otóż analizując zgromadzone dane, właściciel firmy transportowej, który teoretycznie potrzebuje kolejnego pojazdu może sprawdzić czy jego obecna flota jest wykorzystywana optymalnie. Być może zamiast kupować kolejny pojazd, taniej będzie lepiej wykorzystać obecnie posiadany tabor. Jak obniżyć koszty paliwa? Lwią część kosztów ponoszonych przez firmy transportowe stanowią wydatki na paliwo. Ich redukcja może całkowicie odmienić wyniki finansowe przedsiębiorstwa, a zatem właściciele powinni poświęcić sporo czasu by wypracować sposoby obniżania kosztów paliwa. Ale jak to zrobić? Jednym ze sposobów na to jak obniżyć koszty paliwa jest nauczyć kierowców ekonomicznej jazdy (tak zwany eco-driving). Umiejętność wykorzystania tempomatu, prawidłowy sposób przyspieszenia to tylko początek tego jak kierowca może optymalizować koszt paliwa. Pozornie kierowcom wydaje się, że optymalizacja kosztu paliwa nie leży w ich interesie, ale jest to myślenie błędne. Jeśli firma będzie zarabiała pieniądze, a analiza danych (np. zgromadzonych dzięki GPS) wykaże, że kierowca jeździ “eco”, to taki pracownik liczyć może na wyższe wynagrodzenie. Sposobem obniżenia kosztów paliwa jest wspomniana już przy okazji GPS, optymalizacja tras. Być może realizując zlecenie można jechać trasą zapewniającą mniejsze spalanie. Często w sposób lekceważący traktuje się tak niepozorne rzeczy jak ciśnienie powietrza w oponach, które jednak mają niebagatelne znaczenie w kontekście kosztów paliwa. Jak się okazuje prawie 25% zużywanego paliwa wynika z oporu toczenia (w tym opony). Według niemieckiego stowarzyszenia nadzoru technicznego GTU, jeżeli: ciśnienie w oponach jest za niskie o bara to zwiększa zużycie paliwa o 1%, ciśnienie w oponach jest za niskie o bara to zwiększa zużycie paliwa o 2%, ciśnienie w oponach jest za niskie o bara to zwiększa zużycie paliwa o 4%. Kiedy weźmiemy pod uwagę liczbę kilometrów jakie pokonuje cała flota przedsiębiorstwa to oszczędności rzędu 4% na paliwie mogą stanowić gigantyczne sumy. Jak zatem się okazuje, dbałość o ciśnienie w oponach przyczynia się do znacznej redukcji kosztów firmy transportowej. Uczciwe wynagrodzenie dla kierowców Tak jak kierowcy, poprzez eco-driving mogą oszczędzać paliwo i przyczynić się do redukcji kosztów paliwa, tak samo właściciele firm transportowych mogą wiele zyskać dzięki uczciwemu wynagrodzeniu dla kierowcy. Jak wiemy z artykułu o niedoborze kierowców na rynku pracy, obecnie przedsiębiorcy borykają się z problemem zatrudnienia potrzebnej liczby kierowców. Przedsiębiorstwo, które oferuje swoim pracownikom odpowiednie wynagrodzenie ma zmotywowanych, chętnych do pracy kierowców, którym również zależy na firmie. A jak wpływa to na optymalizację kosztów? doświadczona kadra pracowników to lepsza i sprawniejsza realizacja zleceń, brak ponoszenia kosztów na powtórne szkolenia nowych pracowników, dobra płaca to motywacja dla kierowców do działania na korzyść firmy (np. przez eco-driving). Prawdą jest, że to kierowca ma największy wpływ na koszt utrzymania floty, na to jak szybko i sprawnie pójdzie realizacja zlecenia. Właściciele firm transportowych powinni zatem zadbać o ich zadowolenie i motywację – im te wartości będą większe, tym więcej zyska cała firma. Redukcja pustych przebiegów Jak wskazują dane statystyczne zgromadzone przez GUS blisko 33% wszystkich przejazdów w Polsce oraz 25% w całej Europie to tak zwane puste przebiegi. Puste przebiegi oznaczają przejazd pojazdu bez ładunku, np. kiedy wraca z realizacji zlecenia. Załóżmy, że pojazd firmy X realizował zlecenie z Warszawy do Berlina. Jeśli w trasie powrotnej nie przewozi żadnego ładunku to: generuje koszty (paliwo, wynagrodzenie dla kierowcy), nic nie zarabia (nie realizuje zlecenia). Jeśli zatem firma transportowa chce redukować koszty to musi zmniejszyć liczbę pustych przebiegów. Ale jak to zrobić? Znaleźć zlecenie. Brzmi prosto, w praktyce takie nie jest. Na rynku istnieją jednak programy dla firm transportowych, które znacznie w tym pomagają. Przykładem jest oprogramowanie FireTMS, dzięki któremu możesz: wystawić wolny pojazd na giełdę Trans jednym kliknięciem, znaleźć ładunek w pobliżu Twojego pojazdu, który jedzie “pusty”. Nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć jakie zyski przynieść może firmie znaczna redukcja pustych przebiegów. Wybierz tańszego ubezpieczyciela Ubezpieczenie przewoźnika, OC, AC to wszystko ogromne koszty, które ponosić musi każda firma transportowa. Im większa flota tym pieniądze, które wchodzą w grę są większe (choć przy dużej liczbie pojazdów ubezpieczyciele oferują korzystniejsze warunki). Ceny takich ubezpieczeń nie tylko zmieniają się z roku na rok, ale mogą się przede wszystkim znacząco różnić cenami. Przed podjęciem decyzji warto przyjrzeć się kilku propozycjom, tak by wybrać najbardziej korzystną. Cena ubezpieczenia to jednak nie wszystko. Bardzo istotnym jest by porównać konkretne warunki umowy, ponieważ tak jak i ceny, tak postanowienia umowy mogą znacząco od siebie odbiegać. Zgodnie z prawem, by uniknąć wysokich kar Nieprzestrzeganie czasu pracy kierowców, brak sczytywania kart drogowych w terminach zgodnych z prawem (kiedy trzeba to robić przeczytasz tutaj), przekroczenia prędkości czy nawet niewłaściwy stan techniczny pojazdu i masa innych wykroczeń, które skutkują nałożeniem mandatów, kar pieniężnych mogą stanowić poważny problem dla właściciela firmy transportowej. Dbałość o stan techniczny pojazdu, świadomość obowiązków prawnych jak i uczciwe warunki pracy dla kierowców to podstawa do tego by uniknąć kosztownych kar i mandatów. Mniejsza liczba kolizji dzięki szkoleniom kierowców Dzięki danym uzyskanych przy pomocy telematyki GPS można znacznie zmniejszyć liczbę kolizji spowodowanych przez kierowców. Większa dyscyplina do odpowiedzialnej jazdy, którą wywołuje u kierowcy śledzenie pojazdu GPS przyczynia się do redukcji kolizji, co jest oczywistym sposobem redukcji kosztów firm transportowych. Potencjalne ryzyko kolizji można zmniejszać jeszcze poprzez pakiet regularnych szkoleń dla kierowców z bezpieczeństwa, które obok nauki eco-drivingu jest dużą wartością dla rozwoju pracowników. Prowadzenie ewidencji pojazdów i kierowców celem optymalizacji kosztów Fundamentem do oceny kosztów utrzymania floty jest prowadzenie ewidencji konkretnego pojazdu czy nawet kierowcy. Niestety, większość firm tego nie robi lub robi to niedokładnie przez co ocena rentowności i kosztów okazuje się być kłopotliwa lub błędna. Każdy właściciel firmy transportowej powinien być świadomy jakie koszty generują konkretne pojazdy, kierowcy, jakie przynoszą zyski firmie. Rozsądnie byłoby sprawdzać koszt pojazdu, kierowcy w przeliczeniu na kilometr. Warto wiedzieć jaki zysk na przejechany kilometr przynosi firmie dany pojazd lub kierowca. Dzięki temu można łatwo ocenić rentowność zlecenia czy ładunku (o tym jak to robić przeczytasz tutaj). Posiadając informację o kosztach i zyskach w przeliczeniu na kilometr w odniesieniu do wybranego pojazdu czy kierowcy, właściciel firmy transportowej może wybierać tylko najbardziej dochodowe zlecenia, a unikać takich, które generują duże koszty. Regularny serwis pojazdów wpływa na zmniejszenie kosztów eksploatacji floty Niektórzy przedsiębiorcy nie serwisują pojazdów tak często jak powinni. Wprawdzie pozwala to uniknąć pewnego kosztu (serwisu, przeglądu), jednak tylko pozornie pozwala oszczędzać pieniądze. Regularne serwisowanie pojazdów przyczynia się do zapobiegania głębszym usterkom, które mogą wymagać kosztownych napraw. Jeśli flota pojazdów jest regularnie serwisowania, to prawdopodobieństwo wystąpienia poważniejszych usterek jest mniejsze.
Home Praca i KarieraZarobki pawelek@w... zapytał(a) o 12:19 ile zarabia prezes firmy transportowej? ile zarabia prezes firmy transportowej? 1 ocena | na tak 0% 0 1 Odpowiedz Odpowiedzi Lavrence odpowiedział(a) o 12:54 W miarę dużo. 0 0 Seba6890 odpowiedział(a) o 20:01: nom Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Problem: Pytanie o zarobki, jakież ciekawe! Pytanie o majątek, jeszcze lepsze. No bo ile zarabia przeciętny szef firmy? Jak wycenia się jego majątek? Rozwiązanie, czyli odpowiedź: No i mamy całkiem klarowną odpowiedź. Jest nią mega ciekawy raport opracowany przez NBP, a opublikowany na Najbardziej podoba mi się w nim zdanie, które ponad wszelką wątpliwość pokazuje, jak bardzo opłaca się rzucić etat i pracować na swoim. To zdanie wynagradza nieprzespane noce, trudnych klientów i stres czy niepewność jutra. Cytuję, jak leci, fragment raportu (całość tutaj: Zaskakujący raport): Co ciekawe, różnice w posiadaniu wyraźnie zarysowują się, jeśli chodzi o formę zatrudnienia. W zdecydowanie lepszej sytuacji materialnej są osoby prowadzące własną działalność gospodarczą. Majątek samozatrudnionych szacowany jest na aż 783,6 tys. zł rocznie. Z kolei pracujący na umowach o pracę lub umowach cywilno-prawnych mają zaledwie 201,6 tys. zł. Nie trzeba być asem z matematyki, by zobaczyć, że przedsiębiorca statystycznie gromadzi prawie 4razy więcej kapitału! Dokładnie jest to 3,89 raza więcej majątku niż ktoś pracujący na etacie lub na umowie cywilno-prawnej. Wniosek nasuwa się sam. W uwielbianej przeze mnie książce The Millionaire Next Door (po polsku wydanej jako „Sekrety amerykańskich milionerów czyli krezusi z sąsiedztwa”), a także w jej drugiej części, autorzy pieją (tak pieją, bo przekaz jest sympatycznie dosadny), że 3/4 bogaczy to właśnie właściciele firm! I to wcale nie wielkich czy skomplikowanych – najczęściej prostych, typu warsztat samochodowy czy myjnia. Czy to oznacza, że przedsiębiorca zarabia średnio miesięcznie 65 tys. zł? Wcale nie. To oznacza, że jego majątek składa się nie tylko z mieszkania i samochodu, jak jest najczęściej u etatowców. To głównie oznacza, że majątek ten składa się także z rynkowej wartości firmy i marki. No i przede wszystkim z tego, co przedsiębiorca zainwestował za zarobione pieniądze, czyli najczęściej w przypadku Polski – z nieruchomości. Ale uwaga! To nie takie proste, założyć firmę i żyć jak król! Bo tu nie chodzi tylko o same bycie przedsiębiorcą. Kto tak myśli, daleko nie zajdzie. Tu chodzi o nawyki, sposoby myślenia, jakich uczy Cię własna firma, których nie sposób nauczyć się nigdzie indziej. Potem te same nawyki pomagają Ci inwestować, a nie konsumować; oszczędzać a nie wydawać. Chętnie poznawać ludzi, a nie tylko wymienić się wizytówką czy przesłać ofertę. Zatem – jeśli jeszcze się wahasz nad firmą, albo masz słaby okres i nie wiesz co zrobić z nią dalej, po prostu pozostań przy firmie i wytrwaj. Bo jeśli choć raz byłeś na swoim, nigdy już nie będziesz taki sam… Proszę udostępnij posta (FB, LinkedIn, Twitter) – może przy okazji uczynisz bogatszym siebie i kogoś ze znajomych? 🙂 ( źródłem fotki, a źródłem raportu) Ta strona wykorzystuje pliki cookies jak każda inna strona. Więcej na ten temat przeczytasz w Polityce prywatności. Wchodząc na stronę wyrażasz na nie zgodę według ustawień Twojej przeglądarki. Możesz je w każdej chwili zmienić (Ustawienia), a jeśli tego nie zrobisz przeglądanie strony nastąpi z wykorzystaniem tych plików. Rozumiem. Dowiedz się więcej!
ile zarabia właściciel firmy transportowej